Post AddUd5j48qBLl4MvJI by HeikeKinney@pol.social
(DIR) More posts by HeikeKinney@pol.social
(DIR) Post #AddUd5j48qBLl4MvJI by HeikeKinney@pol.social
2024-01-08T12:10:21Z
0 likes, 1 repeats
Jaka zima jest każdy widzi. Jak ja ją widzę, to już tylko ja wiem. Ale się podzielę. Krótko. Nie ma śniegu? Źle? Nie ma mrozu? Źle. Jest śnieg? Źle, ale jednak nieznacząco lepiej. Jest mróz? Jest źle, ale - znów - nieznacząco lepiej, niż jak nie ma.Ogólnie, to najpewniej dlatego, że cały czas, który mogłabym poświęcić na ewentualne korzystanie ze śniegu (w świetle, to ważne, bo śnieg po ciemku się nie liczy) spędzam klikając w konkuter. No cóż, jeść trzeba, więc konkuter też trzeba, ale jednak boli. A tak z rzeczy niepowiązanych, odkryłam kalendarz idealny, nazywa się Pan Kalendarz i jest wspaniały. Polecam. Malutki, ładny, poręczny, papier bierze atramet z pióra, jak złoto. I do tego estetycznie nie jest...pusty. Jak większość kieszonkowych. I każdy miesiąc jest inny, co dla kogoś kto się łatwo nudzi - perfetto. Na parapecie w kuchni powstał karmnik, zrobiony moim chłopem ze świeczki i pokrywki od lodów. Co jest wspaniałe. Przypełzały sikorki cały dzień wczoraj i prawie w ogóle się mnie nie bały (jego za to panicznie). Ale wpadła w to wszystko synogarlica i jej chłop sunogarlic i wyjedli wsio, więc już nie ma sikorków (które grzecznie brały po jednym ziarenku, zjadały i wracały po następne). Tak się kończy bycie grzecznym. Somsiad robił wczoraj o 8:12 kotlety (NIEDZIELA), powinien być na to jakiś paragraf. Czytam "100 lat samotności" i zupełnie nie rozumiem jakie są kryteria na bycie klasykiem literatury...#bełkotki