Post AyCUP6BZCbsFBoFwKu by xlenka@pol.social
(DIR) More posts by xlenka@pol.social
(DIR) Post #AyCUP6BZCbsFBoFwKu by xlenka@pol.social
2025-09-14T14:25:17Z
1 likes, 0 repeats
Pozbyłam się gówna, znaczy tego taty laptopa z windowsem. Okazuje się, że sprawa taty, próby wyłudzenia od niego kasy, dostęp do jego laptopa przez anydesk i takie tam, to nie ostatnie kilka dni. To już miesiąc i wcześniejsze oszustwo i wyłudzenie od niego (niestety udane) 800zł. Jak widać skoro udało im się raz, na mniejszą kwotę to postanowili zrobić kolejny krok, jako ktoś inny, na większą kwotę.Przed chwilą był u mnie brat, najpierw dzwonił z pytaniem czy już wyczyściłam stary system. Jak usłyszał, że nie to powiedział, że on bierze laptopa.Tak szczerze mówiąc, to ja bym tego windowsa i tak nie wywaliła, bo bardzo nie lubię wyrzucać czegokolwiek, gdzie są jakieś informacje. Trochę też dlatego bałam się ruszać ten komputer, bo nie chciałam rozwalić przypadkiem systemu, próbując znaleźć miejsce na dysku dla linuksa*.No ale na razie dla mnie koniec tematu, brat będzie skanować system i sprawdzać co tam tata w końcu zrobił, bo tata nie mówi za bardzo wszystkiego, więc trzeba w historii trochę pokopać gdzie co robił itp.A ja na widnowsie w ogóle się nie znam.Najgorsze jest to, że do taty nie dociera jeszcze, że został oszukany. Bo jak z nim ostatnio rozmawiałam, że jednak nie wymienię mu dysku tylko gdzieś obok dodam linuksa to się ucieszył i zakładał, że z obu systemów będzie mógł korzystać, bo on cały czas myśli o tym czymś co 800zł wpłacił, mimo że dziwnym przypadkiem stracił do tego konta dostęp i nie może się tam zalogować od jakiegoś czasu...---* pierwotnie myślałam że kupię mu nowy dysk ssd, bo myśłałam że tam jest jeszcze jakiś stary, zwykły. Ale tam już był ssd (brat kiedyś wymienił), w dodatku w większości pusty, bo 1TB to dużo jak dla taty
(DIR) Post #AyCUP9T304dhMtSRV2 by xlenka@pol.social
2025-09-14T15:00:43Z
1 likes, 0 repeats
A w ogóle to sorry, że tu nic nie piszę o co chodzi z tym oszustwem. Ja po prostu nic nie wiem, bo jako kobieta nie jestem odpowiednią osobą do tego, żeby rozmawiać ze mną o jakichkolwiek finansach i ważnych rzeczach, a już żebym się wtrącała w jakieś decyzje mężczyzn... no nie do pomyślenia w ogóle...