Post ArwsAw6TYGDRWX2T1E by rcz@101010.pl
 (DIR) More posts by rcz@101010.pl
 (DIR) Post #ArvMavbQe1fvoBuIPw by m0bi@mastodon.com.pl
       2025-03-10T21:21:42Z
       
       1 likes, 0 repeats
       
       Przesłuchałem sobie dzisiaj świetną rozmowę z @kasica w podkaście @TOrynski którą i Wam polecam -> https://pitolenieigadanie.buzzsprout.com/1802226/episodes/16751897-madrze-gada-8-katarzyna-kulpa-o-prowadzeniu-bloga-w-swiecie-social-mediowNaszło mnie kilka spostrzeżeń związanych z częścią omawianych spraw, głównie Fedi 😜 1. Fedi to żywi ludzie, rozmowy i dyskusje, a nie strumień wciskanych do zakupu towarów w mniej lub bardziej zawoalowanej formie. Albo polityki.2. Fedi to powrót do wolności internetu dawnych czasów. Tak został stworzony. Tu można się znaleźć, tu nie obcina zasięgów, nie wpycha nic na siłę na tajmlajn.3. Dlaczego nas tutaj mniej niż np. na bluskaju? Skoro jest fajnie, a brakuje osób, różnorodności, głównie osoby komputerowe i lewackie?Myślę, że błędem (albo słabo działa) jest próbowanie zapraszania tutaj pojedynczych osób. Powodzenie większej migracji z tt na bsky było związane z masowością tej migracji. Wiele osób naraz.Więc myślę tak sobie, może jeśli macie jakieś grupy ustabilizowane na fejsie, nie wiem, zainteresowań, społeczności, czemu nie spróbować fedi całą grupą? Wtedy nie dość, że raźniej, od razu będzie z kim rozmawiać, kogo obserwować, jak w domu ;)Jestem chętny pomóc w takich próbach, mogę przygotować jakieś pomoce, porozmawiajmy, jakie są oczekiwania :) Osób chętnych do takiej pomocy zapewne znajdzie się więcej, bo fedi zasadniczo jest pomocne. Bo ludzie po prostu są pomocni :)Ktoś? Coś?
       
 (DIR) Post #ArwRccuBpGaPKNGtMW by wariat@mastodon.social
       2025-03-11T07:52:10Z
       
       0 likes, 0 repeats
       
       @m0bi Nie słuchałem, ale już się prawie wykopałem więc niedługo. :DCo do masowej migracji… była i się odbiła. Ci co tu są dziś to w 90% przecież resztki masowej migracji.To stąd moja rozkmina, że większość ludzi nie chce internetów bez tego czego z kolei większość ludzi tu w internecie nie chce. I tych drugich jest mniejszość.Ale przecież wciąż przychodzą ludzie którzy zachwycają się ideą i zostają.Więc może odwrotnie, może nowym proponować „wpadaj na chwilę czasami”…@kasica @TOrynski
       
 (DIR) Post #ArwRce6dMU8P3G6LOi by Mateusz@101010.pl
       2025-03-11T08:07:57Z
       
       0 likes, 0 repeats
       
       @wariat Jesteśmy w mniejszości, bo do tego trzeba dorosnąć ;)@m0bi @TOrynski
       
 (DIR) Post #ArwRcf6fdpl49f7t5s by wariat@mastodon.social
       2025-03-11T08:26:24Z
       
       0 likes, 0 repeats
       
       @Mateusz Tak, na dodatek wychodzi, że z jednej strony zapraszamy nowych z drugiej próbujemy przycinać społeczność.Ta ostatnia rozkmina z której wynika, że ludzie nie robiący żadnych rozrób potrafią być sztuka po sztuce wyciszani na molochu czy pół socialu spowodowała, że chce mi się mniej niż wcześniej.Tu się nagimnastykujesz ściągając różnych ludzi, a jakiś „uprzejmie donoszę” z chorą misją ubicia idei będzie łazil po instancjach i wysyłał zgłoszenia. LOL@m0bi @TOrynski
       
 (DIR) Post #ArwRcg7PsXwtIGTztY by Mateusz@101010.pl
       2025-03-11T10:01:27Z
       
       0 likes, 0 repeats
       
       @wariat Blokowanie instancji przez instancje nigdy mi się nie podobało. Jestem zdania, że to powinna być indywidualna decyzja.Ale, jeśli są instancje gdzie wchodzisz i masz jakieś wulgarne porno co parę sekund no to faktycznie, nie chciałbym tego...Pomyślałem, fajnie jakbym przy rejestracji sam określał czy blokuje jakieś instancje ale znowu... Ja, który tu już długo siedzę sobie poradzę, a jak przyjdzie zwiedzać przyzwyczajony do xdawniejtwitter to może go przerosnąć @m0bi @TOrynski
       
 (DIR) Post #ArwRch14XcT64sWRe4 by mkljczk@pl.fediverse.pl
       2025-03-11T10:06:44.183623Z
       
       0 likes, 0 repeats
       
       @Mateusz @wariat @m0bi @TOrynski Właściciel żadnej instancji nie jest w żaden sposób, choćby moralnie zobligowany żeby zgadzać się na obecność treści z instancji której polityki moderacyjnej nie akceptuje w swojej bazie danych. Ani do dostarczania tym instancjom treści tworzonych przez swoich użytkowników.
       
 (DIR) Post #Arwdjpf005U8MbMuPo by wariat@mastodon.social
       2025-03-11T10:18:43Z
       
       0 likes, 0 repeats
       
       @mkljczk Nie ma sporu. Ale jeśli jednocześnie wychodzi, że ktoś chodzi po instancjach i zgłasza konta z innej żeby je sztuka po sztuce wyciszać w innych miejscach to Ciebie może nie, ale mnie wkurza. Nawet to za mocno powiedziane ale… bleh, szkoda literek. :D@Mateusz @m0bi @TOrynski
       
 (DIR) Post #ArwdjqntkUCJuUXWvQ by mkljczk@pl.fediverse.pl
       2025-03-11T12:22:34.895890Z
       
       0 likes, 0 repeats
       
       @wariat @Mateusz @m0bi @TOrynski Cóż, kiedyś jedna osoba próbował taka właśnie odciąć mnie od federacji z paroma instancjami, ale to mi pokazało że poważne instancje (czyli nie mówimy o jakichś mastodon kropka art) na takie nieuzasadnione zgłoszenia nie reagują.
       
 (DIR) Post #ArwkvM4wVckLlvwekS by rcz@101010.pl
       2025-03-11T12:41:08Z
       
       0 likes, 0 repeats
       
       @mkljczk @Mateusz @m0bi @TOrynski @wariat Ależ jak najbardziej może być zobligowany moralnie, jeśli się do tego moralnie zobligował wobec swoich użytkowników. Jeśli np. obiecuje im jakiegoś rodzaju politykę moderacyjną (powiedzmy: apolityczną), to jak najbardziej jest moralnie zobligowany się tego trzymać.Może też być moralnie zobligowany w inny sposób, jeśli np. jest instytucją która ma jakieś cele statutowe, na które np. co gorsza zbiera na te cele darowizny. Albo nawet jeśli jest po prostu osobą, może czuć się do czegoś zobligowany innym moralnym celem, być może wspólnym z innymi ludźmi, i z tego tytułu podlegającym ocenie (jak np. budowa interoperacyjnej sieci).Świat moralnych zobowiązań naprawdę nie kończy się na wymogach protokołu. To że właściciele instancji nie mają akurat jakichś obowiązków z tytułu protokołu federacji, nie oznacza, że są jako grupa zwolnieni ze wszystkich innych moralnych rozterek i nie są do niczego zobligowani „w żaden sposób”.Ale ta wizja właściciela instancji jako tego Übermenscha, co to go już nie sięgają ludzkie obowiązki moralne, bo on jest panem bazy danych, jest jednocześnie i śmieszna moralnie, i bardzo symptomatyczna dla tej toksycznej kultury tech-bros, która jest chorobą fedi.
       
 (DIR) Post #ArwkvN5gkKwAuXIlY8 by mkljczk@pl.fediverse.pl
       2025-03-11T13:43:03.524713Z
       
       0 likes, 0 repeats
       
       @rcz @Mateusz @m0bi @TOrynski @wariat przepraszam za ejdżyzm, ale jeśli ktoś wierzy w obietnicę apolityczności to jest osobą za młodą na social media.
       
 (DIR) Post #ArwsAw6TYGDRWX2T1E by rcz@101010.pl
       2025-03-11T14:28:17Z
       
       0 likes, 0 repeats
       
       @mkljczk @Mateusz @m0bi @TOrynski @wariat Rozumiem że obstajesz przy stanowisku, że jeśli właściciel instancji coś obiecuje (np. właśnie że będzie apolityczny), to w żaden sposób go to do niczego nie obliguje moralnie. Ok, przyjmuję to wiadomości to podejście.
       
 (DIR) Post #ArwsAxDxNvnJ01XxJo by mkljczk@pl.fediverse.pl
       2025-03-11T15:04:20.513042Z
       
       0 likes, 0 repeats
       
       @rcz @Mateusz @m0bi @TOrynski @wariat Owszem, pustosłowie pokroju „apolitycznej moderacji” do niczego nie obliguje.
       
 (DIR) Post #ArwysOmxNN9KfN16LA by rcz@101010.pl
       2025-03-11T15:29:25Z
       
       0 likes, 0 repeats
       
       @mkljczk @Mateusz @m0bi @TOrynski @wariat Ok, przyjmuję do wiadomości Twoją twierdzącą odpowiedź na moje pytanie, czy jeśli właściciel instancji coś obiecuje to go to w żaden sposób do niczego nie obliguje moralnie. Bo faktycznie, tylko takie amoralne stanowisko pozwala obronić Twoją początkową tezę, że „żaden właściciel instancji nie jest w żaden sposób zobligowany itd. itd.”. No i jest to właśnie zgodne z tą wizją właściciela instancji, którą przed chwilą skrytykowałem. Dziękuję że sobie to potwierdziliśmy.Na marginesie: to przekonanie, że skoro „wszystko jest polityczne” to „apolityczność” jest pustosłowiem, jest właśnie do bólu naiwne, to jest takie nastoletnie czarno-białe myślenie, i trochę jestem za stary, żeby na mnie działało takie wyższościowe cyniczne sarkanie z takich pozycji.Podobnie zresztą — jeszcze bardziej na marginesie — jak inne równie modne przekonanie, z którym się stykam po lewej stronie: że skoro nieosiągalne jest coś takiego jak „obiektywna wiedza”, to instytucje nauki równie dobrze mogą uznać dążenie do tej obiektywnej wiedzy za pustosłowie i włączyć „metodologię zaangażowaną”. Ten sam mechanizm.Jak inne modne teorie z tej politycznej strony, to się oczywiście rozsypuje przy pierwszym poskrobaniu. Ale jak tu ostatnio można było zobaczyć, ludzie bardzo źle reagują na próby skrobania ich ulubionych teorii, więc cóż.Ale jak najbardziej przyjmuję tu do wiadomości że widzisz to przeciwnie.
       
 (DIR) Post #ArwysQ54ZVEcfqV5DU by mkljczk@pl.fediverse.pl
       2025-03-11T16:19:26.397076Z
       
       0 likes, 0 repeats
       
       @rcz @Mateusz @m0bi @TOrynski @wariat Jeżeli właściciel sam coś obiecał, to jest do tego zobowiązany moralnie. Po prostu „apolityczność” moderacji to pustosłowie, z którego nie mogę rozliczyć tak jak z egzekwowania zakazu używania litery „e”, czy bardziej skomplikowanego, bo wchodzącego w nieostre definicje zakazu treści pornograficznych. Odpowiedź na naprawdę podstawowe pytania, choćby to, czy pozwalać na treści niezgodne z jurysdykcją kraju lokalizacji serwera, pozostaje polityczna. Po prostu nie widzę tej „apolityczności” nawet jako coś stopniowalnego czy nieosiągalny ideał.
       
 (DIR) Post #Arx2lB5CKphHwqMSIa by rcz@101010.pl
       2025-03-11T16:46:01Z
       
       0 likes, 0 repeats
       
       @mkljczk @Mateusz @m0bi @TOrynski @wariat Trudno mi poważnie uwierzyć, że nie widzisz nawet różnicy stopnia między podejściem typu: „staramy się uczciwie zachować uważność na to, żeby ludzie z którymi się politycznie nie zgadzamy mieli równy głos, może wykluczając najgorsze skrajności, ale akceptując i starając się brać poprawkę na to że wybór co jest skrajnością a co nie zawsze jest jakoś przefiltrowany przez naszą własną perspektywę polityczną, i że czasem i tak nie ma ucieczki przez politycznym zabarwieniem różnych decyzji, jak np. tej że debata publiczna to dobro wspólne”, a: „no dobra, to ludziom tego nie powiemy, ale u nas dopuszczamy tylko treści zgodne z naszą polityczną narracją, a po prostu usuwajmy wszystko co dla tej narracji niewygodne, wtedy nasi wygrają i świat będzie lepszy”.Tak samo zresztą, trzymając się tej analogii którą rzuciłem, jak w nauce. Od dość trywialnej refleksji, że nie da się dotrzeć do absolutnej obiektywnej prawdy, bo zawsze jest przynajmniej przefiltrowana przez język, można pójść albo w stronę: „no dobra, to jakie narzędzia możemy wdrożyć, żeby przynajmniej w miarę możliwości wykrywać i neutralizować nieuniknione uprzedzenia perspektywy wszystkich badaczy”, albo w stronę: „no dobra, to po prostu olejmy tę całą prawdę, prawda jest dla naiwnych, i skoro w perspektywie badawczej zawsze są jakieś nieuniknione uprzedzenia, no to to po prostu umieśćmy tam nasze słuszne uprzedzenia i już”.Zupełnie serio widziałem tu kiedyś nieironiczne wezwanie, zaboostowane przez kogoś z moich akademickich znajomych, żeby akademicy porzucili śmieszną naiwną misję „dążenia do prawdy”, bo przecież to ułuda dla dzieci, i zamiast tego zajęli się po prostu dostarczaniem amunicji lewicy, bo wtedy będzie z nich przynajmniej pożytek.
       
 (DIR) Post #Arx2lCDO7rqJSXCVhg by mkljczk@pl.fediverse.pl
       2025-03-11T17:02:51.280087Z
       
       0 likes, 0 repeats
       
       @rcz @Mateusz @m0bi @TOrynski @wariat Widzę różnicę, po prostu oba wymienione podejścia należy uczciwie nazwać politycznymi.
       
 (DIR) Post #Arx5LGNoJ2qYigOxkG by mkljczk@pl.fediverse.pl
       2025-03-11T17:31:54.097049Z
       
       0 likes, 0 repeats
       
       @rcz @Mateusz @m0bi @TOrynski @wariat Widzę różnicę wartości, którymi kierowano się przy podejmowaniu inherentnie politycznej decyzji o zasadach. Główna różnica w twoich przykładach to jednak stopień transparentności, a ten nie zależy od tego, czy zasadą jest pseudo-centryzm, czy „admin-lewak ma zawsze rację”. Deklaracje „apolityczności” są wrogie transparentności.
       
 (DIR) Post #ArxH8mpzWpwT3qOsNs by m0bi@mastodon.com.pl
       2025-03-11T00:36:07Z
       
       0 likes, 0 repeats
       
       @kasica Nie rozumiem tego wypunktowywania Fedi za każdym razem. Do kogo to jest kierowane?Fejs, Tłits, Insta czy YT wydają gruby szmal na programistów. Tutaj robią to osoby po godzinach. Nie ma komu powiedzieć: naprawcie to, trzeba to zaopiekować.Serwery były, są i będą. Tak już jest w fedi. Nikt tego nie zmieni. Ja piszę bloga o fedi od kilku lat. Inne osoby też. Przetłumaczono tutoriale. Materiałów jest bez liku. Przykro czytać, że to nie dla ludzi.IMO ścieżka na Twittera i Bluesky jest taka sama.Też nie znasz ich, jak instalujesz apkę.Też nabierasz wprawy, jak się nauczysz.Albo przestaniemy IMO wciąż to fedi demonizować, albo może dajmy sobie spokój z jakimś wspieraniem przychodzenia nowych.No mnie się smutno zrobiło po Twoim komentarzu, w wątku, który zacząłem tym, że mogę pomóc... :/Jak jest wszystko źle, to chyba odpuszczę.@siwa @nlx
       
 (DIR) Post #ArxH8nQrJlQsuBeJqi by m0bi@mastodon.com.pl
       2025-03-11T00:46:36Z
       
       0 likes, 0 repeats
       
       @kasica @siwa @nlx Tutaj to działa tak, że jak jest potrzeba, to się ludzie skrzykują i robią. Ktoś coś zaczyna.A jak nie ma komu tego zrobić, to tego nie ma.Nie będzie jakiegoś wymarzonego fedi, jak się za to nie wezmą osoby tym zainteresowane i tego nie zrobią.@stanikomania @TOrynski
       
 (DIR) Post #ArxH8o2n2jm2npObyK by wariat@mastodon.social
       2025-03-11T08:15:19Z
       
       0 likes, 0 repeats
       
       @m0bi Tak!Brak korpo nad głową to nie tylko zasady jakie samy ustalamy. To także ten kłopot, że jak coś trzeba zrobić to… no trzeba to zrobić. Samemu.I tak, jak ktoś się zabierze za coś to może mieć inną wizję i zrobić ciut inaczej niż się wymarzyło, ale jak się go wtedy zasypie rantami to raczej nie pomoże.@kasica @siwa @nlx
       
 (DIR) Post #ArxH8oiGYWx0sSnjcW by siwa@pol.social
       2025-03-11T14:44:13Z
       
       0 likes, 0 repeats
       
       @wariat @m0bi @kasica @nlx No dobra, jestem gotowa napisać do maistreamu. Napiszcie mi, jak sądzicie, gdzie najlepiej się pokazać, mam kontakty w (alfabetycznie):• Gazeta.pl• GW• Oko.press• PolitykaNie jest powiedziane, że mój adhdowy mózg dowiezie, ani, że się zgodzą.Ale spróbujmy. Napiszę z żarem neofity i umiem językiem normika.
       
 (DIR) Post #ArxH8pKYGBZknCiJIO by adamczyk@pol.social
       2025-03-11T15:28:48Z
       
       0 likes, 0 repeats
       
       @siwa @wariat @m0bi @kasica @nlx Wiecie, co jest moim zdaniem najbardziej frustrujące, jak się tu przychodzi i zaczyna? Ta pusta przestrzeń, którą komercyjne serwisy swoim początkującym użytkownikom wypełniają treściami proponowanymi przez algorytmy. Potem, jak się ma już zbudowaną społeczność, to jest oczywiście ogromna przewaga fedi nad komercyjnymi serwisami, ale na początku to jest masakra.Dlatego dobrze jest przechodzić zbiorowo, bo wtedy masz od razu tę społeczność i tego aż tak boleśnie nie odczuwasz. Ja tutaj przeszłam za moją banieczką z tt, i to było spoko doświadczenie, bo tej feedowej pustki nie odczułam za bardzo.Może dobrze byłoby zbudować jakieś tematyczne listy do śledzenia dla początkujących użytkowników i je im podrzucać przy pierwszej rejestracji na danej instancji? Nie wiem, jak to rozwiązać technicznie, ale może w tę stronę?
       
 (DIR) Post #ArxH8qAf8RG9Op5vWK by enza_paz@pol.social
       2025-03-11T15:38:15Z
       
       0 likes, 0 repeats
       
       @adamczyk @siwa @wariat @m0bi @kasica @nlx budowanie sieci znajomości tutaj jest dość trudne, ale na x/tt też nie było o to łatwo. Przebicie się ze swoimi treściami do szerokiego grona było kompletnie niemożliwe, jeśli nie startowało się od setek osób obserwujących. W ogóle, na x/tt ilość osób obserwujących stanowiła o "jakości" danego konta.Ale faktycznie, ktoś, kto się tutaj rejestruje i nie zna nikogo, albo ledwie pojedyncze osoby, trafia na zupełną pustkę. Algorytm nie sprofiluje treści, a wyszukiwanie ich po hasztagach to strasznie ciężkie zadanie. Jestem pewna, że gdzieś w otchłaniach mastodonka czai się wiele kont, z którymi znalazłabym wspólny język, ale nie mam pojęcia jak do nich dotrzeć i faktycznie, można tu poczuć społecznościową samotność.
       
 (DIR) Post #ArxH8qhz8Xul4AgXSa by wariat@mastodon.social
       2025-03-11T16:09:09Z
       
       0 likes, 0 repeats
       
       @enza_paz Tak! Szczególnie jak ktoś jest osobą która chciałaby pogadać, ale boi się pierwsza odezwać.To może być istotny szczegół na drodze powstawania porzuconych kont.@adamczyk @siwa @m0bi @kasica @nlx
       
 (DIR) Post #ArxH8rKGqCXUyub78S by finkylinky@mastodon.world
       2025-03-11T17:23:06Z
       
       0 likes, 0 repeats
       
       @wariat @enza_paz @adamczyk @siwa @m0bi @kasica @nlx Ja w sumie jestem taka osobą, na tt to w sumie się nie odzywałam, a tu (jak na mnie) to nawet czasami coś napiszę. Ogólnie to ja za dużo nie ogarniam i pewnie nie wykorzystuje 100% możliwości, które bym mogła, ale jak ja dałam radę to raczej każdy może 😅 A najważniejsze (przynajmniej dla mnie) to tu jest przestrzeń do rozmowy, a nie kielecki albo śmierć 😉
       
 (DIR) Post #ArxH8sAjh8VTbd90ue by wariat@mastodon.social
       2025-03-11T18:53:52Z
       
       0 likes, 0 repeats
       
       @finkylinky Tak, bo to potencjalnie jest lepsze miejsce ale właśnie trzeba spróbować.Tymczasem wchodzą dziesiątki ludzi, nie odzywają się bo ci których znajdują to oderwane od rzeczywistości nerdy i pojęcia nie mają, że gdyby zaczęli (te dziesiątki odbijających się) to być może okazałoby się, że sami są tą brakującą (im) częścią.@enza_paz @adamczyk @siwa @m0bi @kasica @nlx
       
 (DIR) Post #ArxH8sn1On8DWN3aaW by enza_paz@pol.social
       2025-03-11T19:31:12Z
       
       1 likes, 0 repeats
       
       @wariat @finkylinky @adamczyk @siwa @m0bi @kasica @nlx "oderwane od rzeczywistości nerdy" to jednak fajna grupa, nawet jeśli ich zainteresowania dotyczą tematów, które dla mnie są kompletną nudą (typu linux, programowanie, internet, ogólnie wszystko, co dotyczy komputerów i techniki). są to ludzie z pasją, której nie muszę rozumieć, ale doceniam ich zaangażowanie i zdaję sobie sprawę z tego, że moja miłość do muzyki czy języków może dla kogoś być tak samo niezrozumiała, jak dla mnie pasja do technologii.Nerdy mają też jedną, fajną cechę, która jest dla mnie decydująca. Dla tych ludzi (przynajmniej tutaj) przynależność innej użytkowniczki do jakiejś mniejszości nie jest powodem do tego, by tę użytkowniczkę zaatakować, poniżyć, opluć, zwyzywać i pisać do niej obrzydliwe wiadomości na priv. A niestety takich kont na tt/threads jest bez liku i kiedy się zlecą i przypuszczą zmasowany atak, to naprawdę ciężko się pozbierać.Na mastodonie nie doświadczyłam takich rzeczy. W całej sieci jedynie tutaj czuję się bezpiecznie z otwartym profilem i ten argument mógłby być dla wielu osób przekonujący.