Post ApZQ0Pymq3ZTN6f7C4 by xlenka@pol.social
(DIR) More posts by xlenka@pol.social
(DIR) Post #ApZQ0Pymq3ZTN6f7C4 by xlenka@pol.social
2024-12-30T11:45:52Z
1 likes, 0 repeats
- tylko ta książka?- tak- dobrze, to poproszę aplikację- nie mam- [jakieś blabla o aplikacji]- ale ja nie mam- ale ta cena tylko z aplikacją- a to innej ceny nie ma?- no jest, to pani chce normalną cenę?- nie, ja chcę książkę...
(DIR) Post #ApdJetOAzYjJ7VjKiW by Precz@mastodon.social
2024-12-30T11:51:06Z
0 likes, 0 repeats
@xlenka powinni zacząć za to karać!
(DIR) Post #ApdJeukBxBvzK52Qfg by xlenka@pol.social
2024-12-30T13:19:06Z
0 likes, 0 repeats
@Precz mnie wkurza, że jasno jest napisane ,,cena z aplikacją" więc jak podchodzę do kasy i mówię, że nie mam aplikacji to nie chce słyszeć monologów o aplikacji tylko chciałabym zapłacić i sobie iść. I od razu mi się przypomina sytuacja sprzed półtora roku, kiedy po tym jak jakiś nadgorliwy sprzedawca zaproponował mi nawet pomoc w zainstalowaniu aplikacji, napisałam tootka, że takim nadgorliwcom będę dawać pinephone'a z postmarketOS-em i będę z satysfakcją patrzeć jak idioci nie będą wiedzieć nawet jak tego dotknąć. Och, jak mnie biedne fedisiowe żuczki tu zbluzgały za to, że raz na półtora roku albo i rzadziej (bo takich nadgorliwych to jednak nie ma wielu) chciałabym odwzajemnić uczucie do *ujowego sprzedawcy.
(DIR) Post #ApdJevfGWzaWB5k0dE by fruktozaur@pol.social
2024-12-30T14:16:10Z
0 likes, 0 repeats
@xlenka To pewnie wymóg zarządzających tym całym bajzlem. Jak w Żabce - sprzedawca nie ma ochoty pytać o aplikację i mówić po raz sześćsetny "polecam batonika na promocji", ale JAK PRZYJDZIE KONTROLA I SIĘ OKAŻE, ŻE NIE POWIEDZIAŁ O BATONIKU TO MARNY JEGO LOS.I pewnie na podobnej zasadzie w Twoim przypadku sprzedawca miał rozpisany scenariusz, że po pierwsze ma spytać o aplikację, a jak klient powie że nie ma, to ma przedstawić jej liczne zalety i podkreślić, że zainstalowanie zajmuje dziesięć sekund. A jak klient powie, że nie chce aplikacji, to może jeszcze przedstawić jakiś "argument", że aplikacja jest super i poddać się dopiero po trzech próbach przekonania klienta. Bo jeśli przyjdzie ktoś przysłany przez centralę i odkryje, że nie spróbował trzykrotnie klienta zachęcić do aplikacji, to obetną mu - i tak niezbyt wysokie - wynagrodzenie.Strasznie mi szkoda tych ludzi.
(DIR) Post #ApdJewTbVpr0hDID5s by xlenka@pol.social
2024-12-30T14:21:43Z
1 likes, 0 repeats
@fruktozaur no nie do końca tak było bo nie było tych licznych zalet itp, poza tym wiesz, nie jestem idiotką, wiem, że sprzedawcy cośtam muszą, ale mimo wszystko raz na jakiś czas trafia się ktoś nad wyraz nadgorliwy, dziwnym trafem facet, w okolicach trzydziestki, pewny siebie, co to traktuje mnie jak debilkę, która nie potrafi sobie ogarnąć telefonu itp
(DIR) Post #ApdJghVq7RPMriB2DA by rozie@mastodon.online
2024-12-31T21:12:14Z
0 likes, 0 repeats
@xlenka @Precz Nie widzę sensu wyżywania się na sprzedawcy. Raczej nie on to wymyślał. Albo zwyczajnie chciał pomóc, by taniej było. A i komunikacja z Twojej strony była niejasna jakby. Można "aplikacje są dla biedaków", albo "aplikacje to wymysł szatana, w piekle będziecie się smażyć" i wszystko jasne. I dzień sprzedawca ma zrobiony.
(DIR) Post #ApdJgiw6pG11HTTWnQ by xlenka@pol.social
2024-12-31T21:14:24Z
0 likes, 0 repeats
@rozie następny, kurwa, oświecony będzie mi objaśniać świat...dziękuję!@Precz
(DIR) Post #ApdJgjqTRh6O6HqXeS by xlenka@pol.social
2025-01-01T08:49:45Z
1 likes, 0 repeats
@rozie wiesz dlaczego obok mojej nazwy jest kolorowy symbol nieskończoności?nie dlatego, że lubię widma ciągłe (te w matematyce też), nie dlatego, że lubię liczyć granice w +/- nieskończoności. Jest tam, bo jestem osobą niepełnosprawną, której niepełnosprawność polega między innymi na problemach komunikacyjnych, zwłaszcza w kontaktach z nieznanymi ludźmi. Której niepełnosprawność polega na braku umiejętności spontanicznego reagowania w nieprzewidzianych sytuacjach, gdzie nieprzewidzianą sytuacją jest praktycznie każda sytuacja bo wszystko co się dzieje w moim życiu mój mózg analizuje szufladkowo, czyli każde zdarzenie analizuje osobno, nie szuka analogii do wcześniejszych wydarzeń, bo każde wydarzenie schowane jest w osobnej szufladce, do której nie mam dostępu.Której niepełnosprawność polega na tym, że jak trafi na jakiegoś zjeba sprzedawcę to włącza się jej mutyzm i nie jest w stanie powiedzieć grzecznie ,,dziękuje, nie potrzebuję kolejnego skrobaka do kuchenki"I nie, nie mam zamiaru litować się nad takimi właśnie sprzedawcami, którzy tylko czekają, żeby wykorzystać moją niepełnosprawność, bo tacy o których jest tutaj mowa właśnie to robią. I nie będę mówić ile razy wciśnięto mi jakieś gówno tylko dlatego, że chciałam mieć w końcu spokój i chciałam jak najszybciej wyjść z jebanego sklepu.Życzę wszystkiego dobrego w nowym roku, możesz śmiało dalej współczuć wszystkim sprzedawcom tego świata!@Precz