Post Aa6agRGmqE3xwV5JOS by rato@pol.social
 (DIR) More posts by rato@pol.social
 (DIR) Post #Aa6agRGmqE3xwV5JOS by rato@pol.social
       2023-09-24T21:57:43Z
       
       0 likes, 0 repeats
       
       A więc byłem w kinie na "Zielonej Granicy" i od razu muszę powiedzieć, że cieszę się, iż ten film powstał. Wszystko co zobaczyłem było mi doskonale znane, bo dość mocno śledzę całą sytuację od samego początku. I regularnie o niej pisałem na koncie na Kolektivie. Mówię to, bo poszedłem na "Zieloną Granicę" z pozycji człowieka będącego blisko ludobójstwa, które odbywa się na Polsko-Białoruskiej granicy. A jednak film sprawił, że nie tylko poczułem się brudny, rozczarowany ludźmi (ale nie zawsze, są tam przykłady wspaniałych osób) i przede wszystkim okropnie smutny. Musicie wiedzieć, że zaśmiałem się raz, uśmiechnąłem parę razy i płakałem dość sporo. Ponieważ, wiecie. Czytając raporty No Borders Team czy innych grup działających w "strefie" jesteśmy otwierani na niesamowicie obrazoburcze historie poszczególnych imigrantów, awantury ze strażą graniczną i nieludzkie traktowanie uchodźców, których po prostu zezwierzęcono. Mogliśmy czytać o przepychankach między granicami, biciu, zostawianiu ludzi w lesie, ludziach tonących na bagnach, zamarzających, zabijanych gradem, chorobą. O ludziach przerzucanych przez mur zarówno za życia, jak i w śmierci. I to ważne. Bo kiedy  w i d z i c i e  dramat tych wszystkich ludzi możecie poczuć desperację i absolutną beznadzieję zepchniętych przez aparat państwa ofiar ludobójstwa. Aha, no i ten, moim zdaniem straż graniczna została potraktowana wyjątkowo łagodnie i w filmie nie przedstawiono wielu realnych wydarzeń, które miały miejsce - ale rozumiem, bo są tak absurdalne, że prawdopodobnie odebrały by filmowi wiarygodności. Także ten. Czuję się brudny. Jest mi smutno, bo czuję że pomogłem za mało. Ale cieszę się, że film powstał i ludzie empatyczni którzy nie potrafią poczuć beznadziei z tekstu mogą zobaczyć w dokumencie dramatyzowanym bądź co bądź prawdę o największej zbrodni rządzących w naszych czasach.No i ten, jeśli usłyszycie że ktoś mówi, że ten film "obraża polskę" albo "gnoi polaków" to ten, no. Wiecie co robić.
       
 (DIR) Post #Aa6aoaZM9Lyl6Kelwu by rato@pol.social
       2023-09-24T21:59:10Z
       
       0 likes, 0 repeats
       
       @piotrsikora
       
 (DIR) Post #Aa6fT6hgUhNSAE80PI by rato@pol.social
       2023-09-24T22:51:15Z
       
       0 likes, 0 repeats
       
       Warto jednak dodać, że film pomimo tego, że moim zdaniem spełnia swoją rolę dobrze, jest dziełem które nie zasłużyło na taką burzę. Ponieważ wybiela i łagodzi dramat na granicy, gra rzeczy zbyt bezpiecznie i rozumiem, dlaczego. Jest to film który ma trafić do masowego odbiorcy i w bezpieczny, łagodny sposób przekazać wiadomość. Bo tak, prawie wszyscy mundurowi są chujami. Tak, pada słowo "lib". Tak, są dwie lub trzy mocne sceny. Jednak są to wszystko rzeczy na tyle znormalizowane w naszym kraju, że nie ruszają aż tak. Gdyby ktoś mówił na przystanku autobusowym rzeczy, które mówili ci najbardziej "czarni" strażnicy, 80% ludzi całkowicie by to zignorowała, bo przywykliśmy do rasizmu oraz traktowania ludzi jak gówno.Rozumiałbym to, jakby dzieło to było filmem wychodzącym na początku kryzysu. Jednak całkowicie pominął on sytuacje uchodźców w obozach, przemoc seksualną, głodówki, walenie z armat wodnych zimą, wywalanie na bagnach, przymusowe rozdzielanie rodzin też jest po macoszemu. Tylko jednej osobie "porwano" paszport, w trakcie gdy "w strefie" popularną zagrywką jest zwyczajne niszczenie paszportów przed wyrzuceniem uchodźcy na drugą stronę. Motywy były - np. w scenie z ambulansem - ale jednak były bardzo bezpiecznie ograne.Dlatego uważam, że Holland troszkę nie dowiozła tego, co obiecała i film nie zasłużył na aż taką kontrowersję. Jest dziełem bądź co bądź skierowanym do masowego odbioru i nie ma odwagi pokazać prawdziwego obrazu granicy.Ale i tak warto go obejrzeć, nie zrozumcie mnie źle. Po prostu uważam, że miał potencjał być czymś znacznie więcej.#ZielonaGranica #Filmy #plpol
       
 (DIR) Post #Aa7PMHXgOSlRdz8Kum by Bolek_Lolek@mastodon.online
       2023-09-25T07:25:28Z
       
       0 likes, 0 repeats
       
       @rato a byłeś kiedyś na granicy, pomagałeś uchodźcom , czy masz gębe pełną frazesów
       
 (DIR) Post #Aa7PX83U0TUZPDBDmK by rato@pol.social
       2023-09-25T07:27:28Z
       
       0 likes, 0 repeats
       
       @Bolek_Lolek
       
 (DIR) Post #AaC09l9xRJOifjlgH2 by radpanda@pol.social
       2023-09-27T12:36:37Z
       
       0 likes, 0 repeats
       
       @rato Za każdym jebanym razem jak ktoś wyjeżdża z argumentem „pierwszej bezpiecznego kraju azylowego” w kontekście zbrodni na granicy polsko-białoruskiej pytam się o dwie rzeczy:1. Na podstawie jakiej umowy międzynarodowej opiera się zasada pierwszego kraju azylowego?2. Czy Białoruś jest sygnatariuszem tejże umowy?I koniec dyskusji albo rzucanie rasistowskimi inwektywami.(Odpowiedzi to: ONZ i nie, nie jest)