Post AWwHK3iFPM2DhXedqS by yb@101010.pl
(DIR) More posts by yb@101010.pl
(DIR) Post #AWwHK3iFPM2DhXedqS by yb@101010.pl
2023-06-21T22:25:37Z
0 likes, 0 repeats
How to Solve the Education Crisis for Boys and Men | Richard Reeves | TEDCiekawe, jak to wygląda u nas. Pewnie podobnie. A to wydaje się być istotnym problemem, zarówno w tematach społecznych, jak i politycznych.https://yewtu.be/watch?v=fXsOlAYvgh0
(DIR) Post #AWwHK4Y0IvR2I3ryW8 by julianna@101010.pl
2023-06-22T04:57:20Z
0 likes, 0 repeats
@ybproblem jest realny, ale trochę mnie bawi, że mężczyźni nie dają sobie rady w systemie stworzonym przez nich, dla nich.wszystkie te kłopoty kojarzą mi się z kapitalizmem, który usilnie alarmuje o problemach, które sam stwarza. https://klubjagiellonski.pl/publikacje/przemilczane-nierownosci-o-problemach-mezczyzn-w-polsce/
(DIR) Post #AWxlWsez0KFeyB7LHM by yb@101010.pl
2023-06-22T22:10:31Z
0 likes, 0 repeats
@julianna Słyszałem, że na długiej przerwie urwisy mówią do siebie: jak sobie pościeliliśmy, tak się wyśpimy 🐂 Niespecjalnie podoba mi się takie spojrzenie na temat. Mam wrażenie (może trochę spaczone przez perspektywę mojej rodziny), że często kobiety mają dominujący wpływ na wychowanie dzieci. Mężczyźni są bierni, nieobecni, wdupiemający, a kobiety przeciążone obowiązkami, ale jednak wpływ mają na rzeczywistość. I często mają bardzo konserwatywne podejście, jednocześnie narzekając na rzeczywistość, utrwalają ją. W miastach jest chyba trochę inaczej, ale na mojej rodzinnej prowincji tak to widzę (albo raczej widuję, jak zajadę z rzadka).
(DIR) Post #AWxqRcOcXreCqom3v6 by yb@101010.pl
2023-06-22T22:30:35Z
0 likes, 0 repeats
@julianna A tamten raport widziałem już wcześniej, ale nie wczytywałem się za bardzo. Zerknąłem teraz i w proponowanych rozwiązaniach widzę głównie dwie rzeczy: stabilna sytuacja ekonomiczna i edukacja. Mam wrażenie, że to pierwsze dużo łatwiej będzie osiągnąć, bo to, jak dramatycznie ignorowana jest u nas edukacja przerasta moją wyobraźnię. I w raporcie i w tym moim filmiku była wzmianka o tym, że w szkołach jest mało mężczyzn nauczycieli. To pewnie w dużym stopniu zależy od nierównowagi na rynku (tutaj mocno na niekorzyść kobiet), więc bez dużych nakładów pewnie nic się w tym nie zmieni.Pojawił się tam pomysł na jednopłciowe klasy/szkoły. Nie za bardzo mi się to podoba, bo jednak różnorodne otoczenie chyba daje pozytywne efekty, mimo niedoskonałości. Może raczej ten pomysł z TEDa, czyli puszczanie chłopców rok później do szkoły? Albo jakieś mieszane zajęcia. W zależności od przedmiotu razem lub osobno. Albo po prostu większa elastyczność w edukacji, zwłaszcza na początkowym etapie i jakieś łączenie dzieciaków wg rozwoju, a nie wg wieku. Tylko znowu - to wymaga większych kompetencji nauczycieli, czyli kasa i wprowadzanie zmian z głową, a nie na hura. U nas raczej jest: a zróbmy gimnazjum, a wycofajmy gimnazjum, a wyślijmy dzieciaki rok wcześniej, a może jednak nie.I jak już smęcę o tych szkołach, to jeszcze wspomnę o zaoranych zawodówkach, które mogłyby przecież dawać konkretny pomysł na życie wielu facetom.
(DIR) Post #AWxqRd7dqTez6Rq15s by julianna@101010.pl
2023-06-22T23:05:35Z
0 likes, 0 repeats
@yb nie. to po prostu wymaga, żeby faceci wzięli się za jakikolwiek systemowy wkład w społeczeństwo tam gdzie niekoniecznie przynosi on korzyści finansowe czy statusowe i zadbali, o ironio, o własny interes.