Post AUFpZNcJbFbvQi3PlI by lost_soul@101010.pl
(DIR) More posts by lost_soul@101010.pl
(DIR) Post #AUFpZNcJbFbvQi3PlI by lost_soul@101010.pl
2023-04-02T20:23:17Z
0 likes, 1 repeats
Mam dość lekarzy. Podejrzewam u ojca Alzheimera i co słyszałem u neurologów?- pierwszy stwierdził, że rodzina zawsze przesadza- drugi, że On też czasami o czymś zapomina- trzeci - proszę nie przesadzaćA u Taty cały czas się wszystko pogarsza 😐 Niedługo nie będzie w stanie pracować 🙁
(DIR) Post #AUFpZOHR8MVJUFIFrE by chlopmarcin@101010.pl
2023-04-02T21:44:18Z
0 likes, 0 repeats
@lost_soul Jeżeli trzech neurologów ma podobną diagnozę, to... może się nie mylą?
(DIR) Post #AUFpZPHpOOPYbkU56e by lost_soul@101010.pl
2023-04-02T21:08:17Z
0 likes, 0 repeats
A najgorsze jest to, że nie chcą badań zapisywać i teraz znowu będę musiał 400 - 500 złotych wywalić na rezonans magnetyczny wydać 😐
(DIR) Post #AUFpmt8rhZyiy2ijCa by lost_soul@101010.pl
2023-04-02T21:46:45Z
0 likes, 0 repeats
@chlopmarcin To jak wytłumaczysz to, że mój Tata coraz mniej pamięta oraz że z Jego linii są stwierdzone przypadki Alzheimera? Oraz, że Ci lekarze nie zapisali żadnych badań? Stwierdzili, że przesadzamy i koniec - nie zrobili ŻADNYCH badań 😐
(DIR) Post #AUFqBAxx5I5VCJCHHE by lost_soul@101010.pl
2023-04-02T21:51:08Z
0 likes, 0 repeats
@chlopmarcin Gdyby to nie było poważne i uzasadnione, to bym nie narzekał 😅
(DIR) Post #AUFqX5RgI2lgRlYC9Y by bomzzy@kolektiva.social
2023-04-02T21:55:05Z
0 likes, 0 repeats
@chlopmarcinPewnie może tak być. Natomiast jeśli pacjent (lub w przypadku takiej choroby jego rodzina) zgłasza poważny dyskomfort, to zasługujemy, żeby ochrona zdrowia potraktowała problem poważnie i diagnozowała go. Oni oczywiście stawiają diagnozy, ale z symptomami i ich uciążliwością nie mogą dyskutować. @lost_soul
(DIR) Post #AUFtcoUWXP5bSrIoPg by lost_soul@101010.pl
2023-04-02T21:48:29Z
0 likes, 0 repeats
@chlopmarcin Jeden z tych neurologów wyleciał z pracy i ma na głowie pozew zbiorowy 😅
(DIR) Post #AUFtcp4KOHjHFu3PDk by chlopmarcin@101010.pl
2023-04-02T22:29:44Z
0 likes, 0 repeats
@lost_soul Nie znam się na diagnostyce, więc nie umiem ocenić, czy rzeczeni neurolodzy fachowo wykonują swoją pracę. Niemniej jednak, przypuszczam, że jest taka statystyczna prawidłowość, że czym większa liczba neurologów stawia taką samą diagnozę, tym większe jest statystyczne prawdopodobieństwo trafności tej diagnozy. Skoro zadałeś pytanie "to jak wytłumaczysz (...)?", odpowiem, zadając pytanie: a jak tłumaczy to Twój Tata? Bo to chyba głównie jego sprawa (a nie Twoja). Chyba najważniejsze jest to, co Twój Tata na ten temat myśli. Znam osobiście bardzo dokładnie jeden taki przypadek, że pewna osoba często zapominała o najprostszych sprawach, nie dlatego, że ma Alzheimera, ale dlatego, że nie akceptuje rzeczywistości i chce się od niej oddzielić, i znalazła sobie skuteczny sposób oddzielenia się od rzeczywistości: zapominanie. Gdyby nie rozumieć mechanizmu psychicznego za tym manewrem, to można byłoby powiedzieć (jako laik), że osoba ma bardzo poważne problemy z pamięcią. Ale tak nie jest. To taka anegdotka. Zapewne nie ma ona kompletnie nic wspólnego z przypadkiem Twojego Taty. Ale przytoczyłem ją, żeby pokazać, że różne bywają diagnozy.
(DIR) Post #AUFubqXBYZbZSteMue by lost_soul@101010.pl
2023-04-02T22:40:46Z
0 likes, 0 repeats
@chlopmarcin Ale ja nie mówię, gdyby lekarze stwierdzili, że zapominanie mojego Taty wynika z innej przyczyny to byłoby super, ale nie ma żadnej diagnozy - bo lekarze nie zrobili żadnych badań. Tata badania ma zrobione prywatnie, ale lekarze nawet nie chcą na nie rzucić okiem. Twierdzą, że wszystko jest ok i koniec.
(DIR) Post #AUFvVlIAEacVQIHpL6 by chlopmarcin@101010.pl
2023-04-02T22:50:52Z
0 likes, 0 repeats
@lost_soul Faktycznie dziwnie to wygląda. Trudno mi sobie wyobrazić, dlaczego lekarz miałby nie popatrzeć na wyniki badań. To bardzo dziwne.Jedyne, co mi przychodzi do głowy, to jakiś problem komunikacyjny na linii Twój Tata - lekarze. Albo oni nie powiedzieli czegoś ważnego (czegoś, co usprawiedliwiałoby niespojrzenie na wyniki badań - np. bo sprawa jest oczywista), albo też komunikacja ze strony Twojego Taty nie była wystarczająco skuteczna, aby skłonić ich do zerknięcia w wyniki badań. Ludzie są różni. Lekarze również miewają problemy komunikacyjne. Niestety płaci za to głównie pacjent (swoim zdrowiem). Na aż tak dużą barierę komunikacyjną sam nie trafiłem, ale wielokrotnie doświadczałem trudnej komunikacji z lekarzami. Czasem człowieka szlag może trafić!
(DIR) Post #AUFvld8GL7NKkXDoWG by lost_soul@101010.pl
2023-04-02T22:53:45Z
0 likes, 0 repeats
@chlopmarcin Ale ja nie obwiniam wszystkich lekarzy - tylko tych z mojego miasta 😅 To im nie ufam i chcę, żeby Tata zaczął się leczyć w większym mieście, bo u Nas lekarze są "trzeciego sortu", ale niestety wszystko kosztuje 🙁
(DIR) Post #AUGTnWJc3KFYczbU6i by LukaszD@pol.social
2023-04-03T05:15:03Z
0 likes, 0 repeats
@lost_soul Sam też zauważyłem na własnej skórze i bliskich mi osób, że lekarze olewają pacjentów, ale jak uda im się trafić diagnozę, to mówią czemu pan z tym tak późno przyszedł. Nie wiem czy to kwestia szczęścia w życiu, że trafia się na takich lekarzy, czy coraz więcej jest takich, że im się nie chce i liczą tylko kasę za założenie białego kitla. Co bardziej byłem zaskoczony, że prywatnie będzie lepsza diagnoza i zainteresowanie. Jest niestety podobnie.