X-Google-Thread: 1045ba,14e74240ebf33d1d X-Google-Attributes: gid1045ba,public X-Google-Language: POLISH,Latin2 Path: g2news1.google.com!news3.google.com!news.glorb.com!newsfeed.pionier.net.pl!news.gazeta.pl!not-for-mail From: "Eneuel Leszek Ciszewski" Newsgroups: pl.rec.ascii-art Subject: Oj tak... Date: Thu, 10 Feb 2005 00:34:17 +0100 Organization: =?iso-8859-1?Q?Arkedocja-Azalandia_:=29_Budowa_dobrych_stosunk=F3w_z_Elfa?= =?iso-8859-1?Q?mi._:=29?= Lines: 399 Message-ID: Reply-To: "Eneuel Leszek Ciszewski" NNTP-Posting-Host: 165-143.82-139.bia.tkb.net.pl Mime-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset="iso-8859-1" Content-Transfer-Encoding: 8bit X-Trace: inews.gazeta.pl 1107992063 28595 82.139.165.143 (9 Feb 2005 23:34:23 GMT) X-Complaints-To: usenet@agora.pl NNTP-Posting-Date: Wed, 9 Feb 2005 23:34:23 +0000 (UTC) X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2600.0000 X-Priority: 3 X-User: eneuel X-MSMail-Priority: Normal X-Newsreader: N 53�06'45", E 23�08'38"; Arkedocja. :-) Xref: g2news1.google.com pl.rec.ascii-art:1699 Kochane [ciekawe przez kogo] dzieci. :) Na dzisiejszej lekcji nie <--------------. bedziemy juz m�wic o Kr�lewnie, bo to staje sie nudne. :) <------------------------: Bedziemy dzis m�wic o policjantach i zbrodniarzach. :) : Jak wiadomo -- policjanci sa dobrzy, a zbrodniarze zli. :) : Wyobrazcie sobie, ze pewnego dnia dobry policjant spotkal : sie oko w oko ze zlym zbrodniarzem, kt�ry to zbrodniarz : bez ostrzezenia strzelil policjantowi prosto w glowe : ze swego pistoletu, na co dobry policjant : (zly zbrodniarz byl zly w og�le i nawet strzelal : zle; tak zle, ze az brak sl�w, aby to opisac, tak : wiec chybil, dzieki czemu dobry policjant nie zostal : zraniony/postrzelony) : ukryl sie za slupem oswietleniowym, wyjal z kabury dobry, : sluzbowy rewolwer, wezwal zlego zbrodniarza do poddania : sie, odlozenia broni, podniesienia obu rak do g�ry, : staniecia w szerokim rozkroku -- tak szerokim, zeby : az trudno bylo stac zlemu zbrodniarzowi -- i ostrzegl : dobry policjant zlego zbrodniarza o konsekwencjach : ewentualnego nieposluszenstwa. Niestety zly zbrodniarz : nie zamierzal uczynic tego, co mu polecil dobry policjant, : przeladowal pistolet : (zly zbrodniarz nie tylko sam byl zly, ale nawet : mial zly pistolet, kt�ry to pistolet raz na tysiac : razy zacinal sie, tak ze trzeba bylo recznie go : przeladowywac -- mozna powiedziec, ze jaki pan, : taki i jego kram) : i odparl dobremu policjantowi, iz zamierza go zastrzelic : z tak zwana zimna krwia. :) Dobry policjant slyszac, iz : zly zbrodniarz przeladowuje recznie sw�j zly pistolet, : wychylil sie zza slupa, ale okazalo sie, ze zly zbrodniarz : zdazyl przeladowac sw�j zly pistolet i strzelil w kierunku : wychylajacego sie, dobrego policjanta, i postrzelil go : w jego lewe ramie. Poniewaz jednak byl zlym strzelcem, : rana okazala sie byc niegrozna, choc bolesna. Dobry : policjant postapil zgodnie z dyrektywami Unii Europejskiej, : ostrzegl zlego zbrodniarza o tym, iz uzyje broni, wykonal : ostrzegawczy strzal, kierujac lufe swego dobrego, sluzbowego : rewolweru w g�re, upewniajac sie wczesniej co do tego, iz : oddany w tym kierunku strzal nie uczyni nikomu krzywdy : i nie doprowadzi do powstania duzych szk�d, i strzelil... : Zly zbrodniarz wycelowal sw�j zly pistolet w kierunku : slupa oswietleniowego, za kt�rym byl ukryty dobry policjant : i czekal na dogodny moment, aby zastrzelic dobrego policjanta, : gdy ten ponownie wychyli sie zza owego slupa oswietleniowego. : Niestety zly zbrodniarz byl zly i mial zly refleks: Wprawdzie : czekal na okazje, aby zastrzelic dobrego policjanta, gdy ten : wyloni sie zza oswietleniowego slupa, ale gdy to nastapilo, : zanim zdolal oddac sw�j strzal -- sam zostal postrzelony : w swoja prawa noge z dobrego, sluzbowego rewolweru dobrego : policjanta. Postrzal byl tak wielkim zaskoczeniem dla zlego : zbrodniarza, ze ten, jak sie to m�wi, stracil zupelnie glowe : i upuscil sw�j zly pistolet, przez co stal sie niemal zupelnie : bezbronnym wobec uzbrojonego w dobry, sluzbowy rewolwer dobrego : policjanta. Dobry policjant nakazal zlemu zbrodniarzowi podniesc : obie rece do g�ry i stanac w szerokim rozkroku -- tak szerokim, : zeby az trudno bylo stac zlemu zbrodniarzowi, co jednak okazalo : sie dla zlego zbrodniarza zbyt trudne ze wzgledu zranienie jego : prawej nogi, z kt�rej obficie splywala krew... : W kilkadziesiat sekund po zranieniu zlego zbrodniarza, zly : zbrodniarz osunal sie na podloge i widac bylo, iz jego stan : jest na tyle zly, ze nie bedzie stawial w najblizszym czasie : oporu... Dobry policjant podszedl do zlego zbrodniarza, przyjrzal : sie mu uwaznie, zrozumial, ze z prawego uda zlego zbrodniarza : plynie obficie krew i postanowil zaczekac z wezwaniem pomocy, : aby zly zbrodniarz sie mocniej wykrwawil. W miedzyczasie dobry : policjant opatrzyl swoje, zranione przez zlego zbrodniarza : lewe ramie, kt�re takze krwawilo, choc zdecydowanie mniej : niz prawe udo zlego zbrodniarza... : : Gdy dobry policjant nacieszyl sie juz widokiem : unieszkodliwionego przez siebie, zlego zbrodniarza : i kiedy juz opatrzyl swoje, lekko ranne, choc bolace : lewe ramie, wezwal pomoc -- medyczna oraz pomoc innych : dobrych policjant�w. Dobrzy lekarze wypytali dobrego : policjanta, polecili mu opatrzyc rane zlego zbrodniarza, : tak aby ten nie wykrwawil sie, zanim przybedzie pomoc : fachowa oraz zyczyli dobremu policjantowi wszystkiego : dobrego. : : Zaledwie po kwadransie przybylo pogotowie i wsparcie : dobrych policjant�w. :) Dobrzy lekarze i sympatyczne, dobre : pielegniarki opatrzyli i opatrzyly fachowo zar�wno dobrego : policjanta, jak i zlego zbrodniarza, i zabrali obu do szpitala. : Niestety w drodze do szpitala zly zbrodniarz zmarl, gdyz czekajac : na pomoc, chocby i na niefachowe zatamowanie krwi -- oslabl zbyt : mocno z powodu wlasnie wykrwawienia sie, gdyz zostal postrzelony : w udu, w kt�rym przebiegala dosc duza arteria... : : Dobry policjant po opatrzeniu wr�cil do pracy, gdzie zlozyl : meldunek. : : -=- : : Niestety dobry policjant zostal oskarzony o umyslne spowodowanie : smierci zlego zbrodniarza poprzez swiadome i celowe zwlekanie : zar�wno z opatrzeniem powaznej rany prawego uda, jak i z wezwaniem : fachowej pomocy... : : : Elt -- Aha... No, ale Ty nie wykrwawiles sie na smierc, mimo tego, : iz Swietlicki umyslnie zwlekal zar�wno z udzieleniem Ci doraznej : pomocy jak i z wezwaniem pomocy fachowej. :) Tak wiec nie bedzie : sadzony za spowodowanie smierci, a co najwyzej za usilowanie : spowodowania twojej smierci. :) : Eneuel -- Nie umarlem, Wysoki Sadzie, poniewaz uratowala mnie Kr�lewna. :) : Tak wiec Swietlicki jest winien mojej smierci, nie tylko usilowania : jej osiagniecia, ale i samego osiagniecia tejze smierci. (tegoz celu) : Sad -- Sad oddala to oskarzenie. : Eneuel -- A to dlaczego? Czyzby Wysoki Sad kwestionowal wage czynu Kr�lewny : z Azalandii? : Sad -- Sad nie kwestionuje wagi czynu Kr�lewny z Azalandii, ale w tym : odcinku mialo nie byc Kr�lewny... ---------------------------------------: Eneuel -- Ale... : Sad -- Swiadek dobrowolnie zalozyl/postanowil, iz w tym odcinku : o Kr�lewnie z Azalandii pisac nie bedzie. :) ----------------------------: Eneuel -- Ale ja myslalem... : Sad -- Sad nie uznaje Swietlickiego winnym spowodowania smierci : Eneuela, a jedynie uznaje winnym usilowania spowodowania : smierci Eneuela. Od wyroku mozna sie odwolac, lecz w tym : odcinku Swietlicki nie zostanie uznany winnym spowodowania : smierci Eneuela. :) Gdy sie zlozylo jakas obietnice -- trzeba -----------' jej dotrzymac. Czy swiadek sie z tym nie zgadza? Eneuel -- Zgadzam sie wysoki Sadzie. :) Zreszta... Sad -- Zreszta? Eneuel -- Zawsze m�wilem, ze Temida to fajna dziewczyna. :) Sad -- No wlasnie. :) Prosze pamietac, aby przy ewentualnym odwolaniu od wyroku nie zrezygnowac z udzialu Kr�lewny. Zdaniem Sadu -- dobrze swiadek uczyni, jesli sie z Nia nie rozstanie juz nigdy. :) Eneuel -- Ona jest teraz wielka Kr�lewna... Nie wiem, czy zechce ze mna -- z takim smieciem -- rozmawiac... Sad -- Skoro swiadek sie o to staral -- jest wielka. :) Trzeba bylo te ewentualnosc brac pod uwage. :) Eneuel -- Alez bralem. :) I jestem szczesliwy. :) Mam jeszcze pytanie... Sad -- Tak? Eneuel -- Czy aby pisac o Kr�lewnie, musze najpierw obejrzec te trzecia czesc Wladcy Pierscieni? Na dodatek na DVI? Sad -- Sad nie widzi takiej potrzeby. Moze swiadek o niej pisac bez ogladania trzeciej czesci Wladcy Pierscieni. :) Eneuel -- To dobrze... :) Sad -- Prosze pamietac o OA. W przeciwnym wypadku zostanie swiadek ukarany za naruszenia. Prokuratura juz i tak ma pelne rece roboty z doniesieniami na swiadka, w zwiazku z brakiem w jego postach OA... Prosze pamietac, ze prawo jest tutaj surowe i moze swiadek zostac ukarany koniecznoscia uzupelnienia **swoimi** rysunkami swoich post�w, w kt�rych brakowalo OA... Eneuel -- To bardzo surowa kara... Nie potrafie rysowac... Sad -- O tym nalezalo pomyslec wczesniej... Chyba swiadek byl swiadomy grozacej mu kary... Eneuel -- Bylem nieuwazny... Nie pomijalem OA celowo... Sad -- O tym ewentualnie zadecyduja inne osoby... A teraz prosze zamiescic OA. Eneuel -- Tak, oczywiscie... Oto i OA: QQQQQQQ QQXXX*QQQ QQQQ QXXXXXX**QQQQXXX**Q QQQQQQQQ X*$$$$$$*XXXXXXXXXXQQQQQ..QQQQQQQ $$******$$****XXXXXXXXXXXXXXX*QXXQ $********X$X**XXXXXXXXXXXXXXX**QXXQ ***$$$$$$$$$**XXXXXXXXXXXXXXXX**QXXQ **$**XQQXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX*QXXQ *$XX*QMMMQQ$QXXXXQQQQ$$$QQQQ*XXXQXXQ $XXXQ***/////***Q*XXXXXXXXXX*QQ*XXXXQ XXXXXXXXX$.$XXQ***///,,///***'QQ$$QQQ $XXQ$***////,,,,,....**..*QXXXXXXXXXXQ $XXXQQ***//,,,,.*Q$*'''* //*QXXXXXXXQ *XXXX$Q**//,,L ;$Q .../*QXXXXXX*XQ XXXXXQ***/,... *$ .*QQQQ$ .*QXXXX$QXXQ XXXXQ *. . .Q$Q $'' .*QQXXX$*XQQ XXXX$Q$$$Q., ,Q $Q' ./**QQ$XX**XQQ XXX$ .,.,.. 1 .. .,/**QXQX***X$ XXQ . *Q$''Q.. ,,... .,/QQX***XQ X$ *'Q$$* ... .,Q, ../QXQ***XQ * *Q*QQ' ,,. $Q 1. *XQ**XQ $Q **//,,.. * Q$ *... *QXX*XX QXX ***//,. *,Q .. ..* *QXX*X *QX$ XQ**/, . .*Q$$*** .,$XXXX* QXX*' XX'*&&&// . *Q$$Q*Q$$* .,*/QXXXXQ QXXXX*Q XXXXQ&&&&/, ., Q$Q**Q$$Q*,.. &Q&&$XXXXXXXXXXQXQ XXXXX$&&&&// ..Q*$$$Q*',. &Q&&&QXXXXXXXXXQXX$ XXXXXX'Q&&&&//,. .,. //*'&&/&$XXX*Q*XXXXQ XXXXXXXXQ&&&//,,L .. ,//Q*&&//&QXMMM$$QQ*- Q$*XXXXXX$&&///,,...... .//*$&&///&&$X///////M$$$QQQQ***-. QXXXWXXXXXX$&//,,..,,///Q$'&&&//,//&QXM***&&&///,,*1/,.../1$Q* XXXXXXXQXXXXX$QQ*-**Q$/'&&&&&//,,,/&QXQM**&&&,../DP/,.. ,PQ* XXXXXXXQXXXXXXX$&&/,,//////&&//,,,/&&$XQM*&&&,.&PD&/,. '$Q XXXXXXQ$XXXXXXXXQ&///,..,//&&&//,,,/&&Q**Q$MM//QD&/,. '$Q PQXQXXXXXXXXXXXXXX$&///,.,/&Q..,,,///&&&M*&&//,DD&/,.. ..$ $1QXXXXXXXXXXXXXXXX'Q&///,.,/Q...,,,//&&&///Q',OO&/,... .,,8 &&&&QXXXXXXXXXXXXXXXQ&///',/&Q...,,,//&&Q$..//PO&/,..... ..,///PQ DDDDQQXXXXXXXXXXXXXXX*Q$&&///&&Q...,,,&Q$..,,//QDQ&&&///,,... ..,///&&&&&3Q DDDD$ 1QXXXXXXXXXXXQ$&&&Q&&//.&Q$../&Q...,/////*O3MN&&&&////,,......,,//&&33Q DDP$ '**QQ$QX*Q$&&//&&$Q&//.&Q..*Q.,/////JJJN*$PMMMN&&&&&///,,,,///&&&&&33$ &&Q$ Q$&&///,//&&*Q&/&$...$..,,,///JJNNNQ$QMMMN&&&&&&////,,..,,//&&&3 &&Q $&&///,,L,///&&Q&&//..&&/////&&&NNNMMMQ$QMMMMNN&&&&&&/////,,.../&& DQ *Q&&&///M/.,,///&&Q&&///,,,/&&&&&&&&&&*&Q$$*MMMMMNNN&&&&&&////,,.../ Q Q*&&&&//NMN&&,///&&$&&//,,,//&&&&&&&&&&***JDD//PPJMMMNN&&&///,,..&&&& Q Q*&&&&//NMMN&&&&&&&QNNM&&&&&&&&&&&&&&&&&&&JFAAF//AA&&&&&&&AAA///,,,../ Q*JJNNMAQXXXXJMM&&&&&//////&&&&&&&&&&&&&&&&&&&//////JXXXXXJ&&&////,,,,. Q*JJNNMMQXQXJ&MMM&&&&&&&&&&&&&&&///////&&/////&&&&&&/////,,,....,,,////, Q*///JJMMQQMMNN&////&&&//////////&&&&&&&&&&/////***QQ$Q**&&&&&&&&&/////,, Q*//NNNMMMM&*QQMNNN///&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&/////////*****Q*&&&&&&&&&&/////, Q*/////NNNMMM**QMNN///&&&&&&*********&&&&&&&/////////&&**$$Q*&&&&&&&&&&////, Q$&&&&///,,,,,,//QMMN,,,,//&&&&&&&&&&&//////,,,,,...,,/&&NMMMX*Q&&&///&/,,,,,, $*&&&&&///,,,//&&$MMNN,,,///&&&NMM&&&&////,,,,,,....,/*&NNMMNNNNQZ&&////&&/,,, &&&&&///,,//&&&&&$MMN,,,,////&NMMN&&&////,.. .,/&&&ND&&&&&///Q&&&////&&&// &&&&&//,,//&&&&&&X$QN/,,,,///&NMMN&&//... .,,/&&&&&//////&1Q&&&////&&& &&&//,,,//&&&&&&&NX$N&/,,,,,//NMN&&&//.. .,,&&&////////&&1Q&&&////&& &&//,,//&&&&&&&&NXX$N/,,,///&&N$Q&/,,. ..,,//////&&///&&&2Q&&&//// //,,//&&&&&&&&NXXXQQ&/,,,///&&&Q/,,. . ..,,////&&///&&&&X1Q&&&/// /,,//&&&&&&&&&NXQ $&/,,...//&&&Q/,., .,. ..,,///&&&&///&&&&XXXQ*&&/ ,//&&&&&&&&&NXQ Q/,,. /&&&$/,..*QMQ,. ..,,///&&Q&&//&&&XX$Q&&&/// //&&&&&&&&&&Q 1Q,. /&&M/,.$....Q.. ..,,//&&Q&&//,,,&&&&7X$ Q& /&&&&&&&&&Q $.. .//&M/.Q......Q.. ..,,//&&*&&//,,,,/&&&XXQ &&&&&&&&Q Q,. .,/&&$/,$.1$...$.. ...,,///&&Q&&///,,,,/&&&XQ &&&&&&Q **. ..,/&Q/,Q.($...Q.. ...,//////&&$&////,,,,,/&&&$ &&&&Q Q.$. ..,,*&*//,Q....Q,,...,,,,//&&&&&KQ&&//,.,,,//&&&Q &&Q' )$..Q. ...,,,&*&*///$.*$'..,,,,,///&&&&KK$&&///..,,,///&8Q Q )$..$....,,,,,&&&**&&Q*/////,,,,////&&&&&KKKQ&&&//,....,,,//H* Q,,Q...,,,//&&&-KQ&&&$&&&/////&&&&&&KKKKKK$&&&&//,....,,,/&H* $,Q,&/,,.,,/&&KQ$&&&&$K*&&&&&&&&&KKKKKKQ$&&&&//,.....,,,/&* '$/&&&//&&&KQ$&&///&&$KKKKKKKKKKKKKQ$'&&&&//,.....,,,//&4* Q&&&&/&&&KQ$&&/,,//&&*$$QQ$$QQ$$*&&&&&&&&//,,.....,,//&4 *$KKK&KQ$&&//,,,//&&&&&HQ$Q*&&&&&&&&&///,,......,//&$ '*Q$Q'Q&//,,...,/&&&&NNMMMNN&&&&&&///,,,......,,/&Q Q&//,,.....,&&&&&NMN&&&&&&////,,,.......,,/&$ Q//,,.......////'&&&'///////,,,.........,,,/Q $/,.,/,.........,,,,.................,,,//1$ Q&//.,,/,......,,,,,,,............,,,,,////. *&&/.,,/,..........,,,............,,,,,///$ QQ&&&////,,....................,,,,,,,,///Q Q&Q&&&&----//,,,,,,,,,...........,,,,,/////Q $&Q&&&&&&----///,,,,,,,,,,.......,,,,,,,//*/$ Q&&//&&&&&&&&&-----&-/////,,,,,..,,,,,,/////Q/. *$Q&&///&&&&&&&&&&&&&&-----/////,,,,,,,////////QQ $Q&&&//////&&&&&&&&&&-----///////,,,////////////$ Q&Q&&&//,,/////&&&&&-//////---//////////&&//,,////Q $//&&&////*//////,,,,,///////////////-&&&*//,,,///& Q//&&&/,,Q$$Q..........,,//////,,,.,,,&&&///,,,////&3 $/.&&&/,,QQQ...........,,,,////,,,,/&&&&///,,.,,////3* */..&&/,,.//&*...............,,,,,///&&&&//,,,..,,///HQ. Q/..Q&//,.,//.................,,,,//&&&&//,,,....,,//Q$I .$/.Q&&//..,,/.................,,,//&&&&//,,,......,,//I* .Q//..$&&//..,/................,,///&&&&J//,,.......,,///Q QQ/...&&///.,,................,,//&&&&&///,,.......,,///$I $.Q&..$&&&///.,...............,,//&&&&&////,,,......,,,///* .Q.$&..Q8&&////,...............,/&&&&&&&///,,,.......,,,///QI QQ..&Q..$L&&/////..............,&&&&&&&////,,,.......,,,///$) *$*,&,..QLL&&//////,,,....,,,///&&&&&&&&////,,,.....,,,,///1*) 1/Q,&,..QLL}iL&&//////,,..,,,///&&&LLL&&&////,,,......,,,,////Q) .Q-Q,/&L&&*LLLL&&,///////////&&&LLLLL&&&///,,,......,,,,/////$$ *$//Q/&&**LLLLL&&&&&,,,,,//&&&LLLLLLL&&&///,,,......,,,,/////$1 1// 0Q&&LLLLLLLLL&&&&&&&&&&LLLLLLLLLL&&&///,,,,,...,,,,,//////* *1// /$&LL33&&LLLLL3&LLLLLLLLLLLLLLLL&&&///,,,,,,....,,,,////&Q .Q // Q&LL&33&//LL33LLLLLLLLLLLLLLLLL&&&&////,,,,,...,,,/////&8 ($ // Q6&333&LL3333LLLLLLLLLL33LLLLL&&&&/////,,,,,..,,/////**$ 2Q // Q&&333333333333LL33333333LLL&&&&&&/////,,,,,,,,////**&$ M/ /// Q&K33333333333333333333L,L&&&&&&/////////,,,,,/////&&& P// /// Q&Q33333333333333333333L,&&&&&&///////////,,//////&&& $// //// QK333333333333333333,L&&&&&&&////////////,,//////&&Q M// //// $K333333333333333,$&&,,&&&&////////,,/////&&&&&&&,Q I// ///// $KK33333333KK333Q,,&&&&&&&&&&&&&////////////&&&&&Q$* I// ///// QKKK3333KKKKKKQQQ&&&&&&&&&//////////&&&&&&&&&&&&&&Q IN/ ,//// ,*$KKKKKKKKKKKK3QQ'&&&&&&&&&/////////&&&&&&&&&&&&&$ *J/ ,///&&Q$KKKKKK$$$$$Q &&&&&&&&&////,,,,,/,,/////&&&&&Q$' '$/, ,//&&&$$KKKKK$$$$ &&&&&&///,,,..,,////////&&&&&&&$1' Q/, ,,/&L$$KK$$Q/ /&&&&&//,,,,.....,,,,/////&&&&&&$Q) */,. ,/&&LQ$$$$$$Q /&&&&&///,,,,.....,,,,////&&&&&&&$' *M/, /&&&LQQ$$$Q /&&&&///,,,.......,,,,,///&&&&&&QQ) '$/, /&&&LQ$$Q /&&&&,,,... .....,,,,,//&&&&&&&$Q Q/,. ./&&&LLLQ$ ,&&&&,,... .....,,,,,//&&&&&&&&QQ *M/, ,/&&&LLL$ /&&&,,... .....,,,///&&&&&&&$1) ,$/, ,/&&&&LLQ/ /&&,,.... .....,,,///&&&&&&&&$' Q/,. /&&&&LL$&/&&&,,,.... .....,,///&&&&&&&Q/ */,, ,/&&&LLQ&/&&&&&,,,.... ....,,,////&&&&&&&* *$/,. ./&&&&L$&/&&&&,,... ....,,,////&&&&&&&&* Q/. .,&&&&&*&/&&&&,,... .....,,,////&&&&&&&&$' *$/. .,/&&&&Q&&&&&&/,,,.. .....,,,////&&&&&&&&&@ 'Q/,. /&&&&&$&&&&&///,,,,....,,,,////&&&&&&&&&Q ''$/,..,/&&&*M&&&&////,,,,,....,,,,////&&&&&&&$* Q/,,.,/&XX*&&&&////,,,,,.....,,,////&&&&&&&*'/ 'Q//,,/&&XQ&&&////,,,......,,,,////&&&&&&&$Q '$//,/&&X$&&/////,,......,,,,//////&&&&&&Q Q&//&&X*&&////,,,......,,,,,///////&&&&Q '$&//&*Q&////,,,......,,,,,,,//////&&&$/ Q//&XX$&///,,,,......,,,,,,//////&&&$' Q/&XXQ&//,,,.......,,,,//////&&&&&Q $&XQ&//,,,.....,,,,,//////&&&&&&Q' QX*'&/,,.....,,,,,/////&&&&&&&&$/ $*Q&/,,......,,,,,/////&&&&&&&&Q 'Q$&&&.......,,,,,/////&&&&&&&&Q* .Q$&&&.......,,,,,/////&&&&&&&&QMQ. QQ*&,.......,,,,////&&&&&&&&&&$MN$) 'Q$&&,......,,,,////&&&&&&&&&&QMN//Q Q$&&&,.......,,,/////&&&&&&&&QMN&//$. $$&&,........,,,////&&&&&&&&QMNN&///Q '$&&&,......,,,,/////&&&&&&&&MNN&////$ *$&&,.&/,...,,,,/////&&&&&&&QMMN&////$. .$&,..&&/...//,,/////&&&&&&&$MNN&//////Q .$&,..&&/..00,,/////&&&&&&*$MNNN&//////$. $&,.,//&&/....,,,//&&&&&&&$MNNN&///////,Q .Q&..///&&&/....,,,&&&&&&&&QMMNN&&/////,,$. (Q&.../&X/....,,,,/&&&&&&$MMNN&N&///////,,$. ($&../&&X/....,,,/&&&&&&&$MNNNN&&//////,,,,$. '$&./&&XXX...,,,/&&&&*&&$MMNNNN&&/////,,,,..$ *Q&./&&X/...,,,/&&&&&*&$MMNNNN&&/////,,,,,..'Q Q$&../&&/....,,,/&&&&*&QMNNNNN&&//////,,,,,..$' Q&.,,,//,,...,,/&&&&&&$MMNNNNN&&///////,,,,,..Q$ $&.,,///,,,..,,,/&&&&&QMMNNNNN&&////////,,,,,,..$ Q,,&///,,,,,.,,//&&&&&*QMMNNNN&&/////////X,,,,..1. Q,,,&///,,,,,.,,//&&&&$ Q*MNNN&&/////////,,,,,,,..'Q $,,,&///,,,,,.,,//&&&&* 'QMNN&&//////////,,,,,,,...Q $,,,,&///,,,,,.,,/&&&&$ 8&&&&&//////////,,,,,,,...'Q $&&,,,,,//,,,,/////&&&* QM&&&&//////////,,,,,,,...$Q. '$&&,,,,,//,,,,/////&&$ *&&&&&//////////,,,,,,,...$.Q Q&&,,,,,//.,,,,/////&&Q Q&&&&&&/////////,,,,,,,..... $&&//,,,,.,,,,,////&&&Q Q&&&&&//////////,,,,,,,,... $&&&///,,,,///////&&&&Q Q$&&&&//////////,,,,,,,,,. 'Q&&&,///,,,,,////&&&&&Q Q&&&&&/////////,,,,,,,,,. Q&&,.,///,,,//,,///&&&*Q 'Q&&&&/////////,,,,,,,,, $&,. ,,/////,,.,,//&&&&Q Q&&&&////////,,,,,,,,, $Q,. ',,////,,. ',,//&&&$ $&&&&///////,,,,,,,,, Q,. ',,,////,. ,,//&&'Q Q*&&&//////,,,,,,,,.. .$,.. ,,,///,. ',,//&&Q $&&&&//////,,,,,,.. *$,.. ',,,///,. ,,//&$' Q&&&////////,,.... Q,,.. ',,////,. ',,//&Q. '$&&//////,,,..., '$,,.. ,,,////,. ,,//$*. Q&&//////,,...,, *$,,. ,,,////,. ',,/&*Q '$&/////...,,,, Q,,.. ',,,///,, '//&$*, $&/////..,,,,/ '$,,.. ,,,,///,. //&&$Q $/////.,,,,// Q,,.. ,,,,,///. '/&&&$*. $////.,,,,,/ '$,,..,,,,,,///, //&&*Q $///,,,,,// *$,,. ,,,,,///,. '/&&$*. $//.,,,,// 'Q,,. ,,,,,///,., /&&&$' $/..,,,,/ '$.. ',,,,///,.. /&&&$* 'Q...,,,, 1.., ,,,,////,,...&&&&$* $...,,,, Q.,, ,,,,/////,,,..&&$1 .Q...,, $Q., ',,/////,,,..&&&$* Q...,, 'Q,,.,,,/////,,,.&&&&Q$ 8..,, Q,,. ,,,/////////,&&QQ '.,,, 'Q,,. ,,,///////,/&&1, $.,, '$,,. ,,,,/////,/&&11$ $., 'Q,,. ,,,,,////,&&&1$Q 'Q. 'Q,,. ,,,,,////,&&&1$Q 'Q. '$,,.',,,,////&/&&$$* Q. Q,,,,.,,,,,////&&&QQ '$ '*,,.',,,,////&&&C$* $ Q,,,.,,,,,///,/&C11 ' 'Q,,,,,,,,///,/&D$' $,,,,,////,,,/&DM. @,,,,,,////,,/&D$1 'Q,,,,,////,,/&D$) Q,,,/////,,,,&DQ' '$,,////,,,,,&D$' Q,,,,///,,,,,&DQ /Q 'Q,,,//,,,,,,&D$. Q.. $,,,//,,,,,,&DDQ Q,,, 'Q,,///,,,,,,&D$* Q..,, 'Q,,,///,,,,,,&DQ. .$..,, Q,,,,///,,,,,KD&$. Q$..,,,, 'Q,,,////,,,,KD/&&Q *&&,,,/// $,,,/////KKD&///'&$.Q&&&.....,/ 'Q,,,//////&&&///&&&Q//,,,,,/// 'Q,,,,///////////&&&&$&&&&&&&&& '*,,,,///////////&&&$QQ$**$QQ* 1,,,,///////////&&&&1 A$,,,&&/////////&&&$ Q&&&//////////&&&&Q A&&//////////&&&&Q* $&///////////&&&$' *&///////////&&&Q http://www.ascii-fr.com/femmes_nues.html Sad -- Zdaniem Sadu w oryginale bylo o pracy i rekreacji. Ponadto oryginalna byla chyba ladniejsza. Eneuel -- Owszem Wysoki Sadzie, ale ta ladniejsza jest gdzies na p�lcalowej tasiemce magnetycznej, na perforowanych tasiemkach i na szerokich na 15 cali plachtach :) papieru... W piwnicy... Byc moze nawet ja juz szczury lub myszy zjadly... Sad -- Na kartkach papieru chyba. Eneuel -- Tak. Sad -- Co do szczur�w i myszy... Moze nie nalezalo rezygnowac z kota. :) Byl{a} ponoc r�wnie skuteczny{a} jak trutka. :) Eneuel -- Oj tak... --spacja .`'.-. ._. .-. .'O`-' ., ; o.' leszekc@@alpha.net.pl '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/....