X-Google-Thread: 1045ba,3798324b752749a6,start X-Google-Attributes: gid1045ba,public X-Google-Language: POLISH,Latin2 Path: g2news1.google.com!news1.google.com!proxad.net!proxad.net!skynet.be!195.114.173.131.MISMATCH!news.internetia.pl!news2.icm.edu.pl!not-for-mail From: "Eneuel Leszek Ciszewski" Newsgroups: pl.rec.ascii-art Subject: Re: Pomoc duchownych i ekskomuniki... Date: Thu, 17 Feb 2005 00:51:13 +0100 Organization: http://news.icm.edu.pl/ Lines: 163 Message-ID: References: NNTP-Posting-Host: 165-143.82-139.bia.tkb.net.pl Mime-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset="iso-8859-2" Content-Transfer-Encoding: 8bit X-Trace: achot.icm.edu.pl 1108597921 17819 82.139.165.143 (16 Feb 2005 23:52:01 GMT) X-Complaints-To: abuse@icm.edu.pl NNTP-Posting-Date: Wed, 16 Feb 2005 23:52:01 +0000 (UTC) X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2600.0000 X-Priority: 3 X-Newsreader: N 53�06'45", E 23�08'38"; Arkedocja. :-) X-MSMail-Priority: Normal Xref: g2news1.google.com pl.rec.ascii-art:1726 "Eneuel Leszek Ciszewski" cuq9p8$p7$1@inews.gazeta.pl > -- Zn�w ten �wietlicki. Rodzinnej firmy nie ma, > Eneuel nie p�aci i �mieje si� z nas... > Wcze�niej p�aci�, i to sporo... > Nie opuszcza� mszy niedzielnych -- praktycznie > �adnej od kilkunastu lat, zanim go �wietlicki > nie pobi�... I prawie na ka�dej mszy k�ad� na > tac�... I k�ad� nie z�ot�wk�, ale k�ad� papierki... > I do skrzynek wrzuca�... Chodz� s�uchy, �e potrafi� > wrzuci� naraz kilkaset z�otych -- nawet do > tysi�ca jednorazowo... Aby by�o jasne -- pobi� duchowo. A pobi� zdo�a�, poniewa� nieopatrznie podarowa�em mu fili�anki z pewnym b�ogos�awie�stwem. W taki to spos�b B�g uczy mnie rozwagi. Gdy [B�g] delikatniej zwraca� mi uwag� -- zignorowa�em ostrze�enie. :) A jakie� to by�o ostrze�enie? Ot� do �wietlickiego w mojej obecno�ci przysz�o dwoje m�odych ludzi, prosz�c o chrzest ich pociechy, a przyszli do niego, gdy� �wietlicki pracowa� w kancelarii i zajmowa� si� sprawami parafian. W trakcie rozmowy okaza�o si�, �e rodzice nie zawarli sakramentalnego ma��e�stwa i nawet s�ucha� nie chcieli o prezencie, jaki im �w dobrodziej chcia� wy�wiadczy� -- czyli o bezp�atnym �lubie ko�cielnym. :) -- Je�li ludzie, kt�rzy �wietlickiego znali, nie chcieli jego,,podarunku", cho� im troch� brakowa�o pieni�dzy -- musia�o to �le �wiadczy� o potencjalnym darczy�cy, czyli o �wietlickim. Ja �wietlickiego znam sprzed lat, kiedy jeszcze panowa�y zwyczaje poprzednich papie�y, cho� ju� pontyfikat Polaka trwa� czas jaki�. W�wczas jeszcze Ko�ci� wygl�da� inaczej. A teraz niemal si� �miej� ze mnie moi niedawni darbiorcy, m�wi�c: -- Zobacz, jak nam B�g b�ogos�awi! Ile mamy d�br! Jacy jeste�my bogaci! Nie to co ty! Widocznie czym� podpad�e� u Boga. Mo�e nam za ma�o p�acisz? Gdyby� nam zap�aci� -- zapewne by B�g odwr�ci� od ciebie zagniewanie. :) I kpi�c, �eruj� na naiwno�ci i nie�wiadomo�ci ludzi, wiedz�c, �e aktualnie ludzie w Polsce kieruj� si� nie rozs�dkiem, ale ,,czuciem", a czuj� to, co inni (na przyk�ad ksi꿱) wymodl�. Gdy im przed laty p�aci�em -- nazywali si� p�tnikami (kt�rzy chc� tu by� jedynie ,,chwil�" i my�l� jedynie o wieczno�ci), �ebrakami �ebrz�cymi w imieniu Boga dla biednych, opuszczonych, skrzywdzonych przez los, potrzebuj�cych strawy duchowej itd... B�g mi pokaza� bardzo wyra�nie, jak traktujecie biednych i skrzywdzonych, bo zosta�em skrzywdzony i sta�em si� niewiarygodnie biedny! Jad�em tyle, �e gdy ju� (po kilku miesi�cach) mog�em je�� normalnie -- okaza�o si�, �e nawet 500 kcal stanowi nadmiarow� dawk� dzienn�! Aby by�o jasne: Normalny cz�owiek taki jak ja powinien zjada� dziennie 2500 kcal, a dawka 1000 kcal uznawana jest za dawk� zdrowego odchudzania. W ci�gu zaledwie jednego tygodnia normalnego jedzenia po przymusowym g�odowaniu -- przyby�o mi 10 kG!!! I aby si� tego nadmiaru pozby� (z 77 kG schudn�� do 67 kG, bo tyle wa�nie wa�y�em od wielu lat) nie mog�em je�� wi�cej dziennie ni� 300 kcal! Chrystus: Id�cie precz ode Mnie, przekl�ci, w ogie� wieczny, przygotowany diab�u i jego anio�om! Bo by�em g�odny, a nie dali�cie Mi je�� (Ew.Mateusza) �wietlicki: Przyjacielu! Z pustym �o��dkiem to Ty nawet Zdrowa� Maryjo poprawnie nie odm�wisz!!! (jedna kolacja i kilka kubk�w herbaty raczej niewiele znacz� wobec tego, co si� mi przytrafi�o, nie m�wi�c ju� o tym, �e gdybym te fili�anki sprzeda�, zamiast je �wietlickiemu podarowa�, m�g�bym za uzyskane pieni�dze mie� nie dwie kanapki, kt�rymi zosta�em jeden raz przez �wietlickiego pocz�stowany, ale m�g�bym mie� kolacje przez co najmniej dwa lata) Rabiczko: Mo�e po�ycz�, ale nie za du�o. (i nie po�yczy� ani jednej z�ot�wki) I to s� fakty! Nie do��, �e nie dali�cie mi je��, to jeszcze przeklinali�cie i �yczyli�cie, abym nie zosta� zatrudniony na uczelni, czyli tam, gdzie pracowa�em dziewi�� lat, i gdzie si� czu�em niemal jak we w�asnym domu. Radz� wam dobrze: M�dlcie si� i pro�cie Boga o m�j powr�t do pracy na uczelni! Macie by� s�ugami Boga i ludzi, a nie tucz�cymi si� (kosztem ludzkiej krzywdy) prosi�tami! I ze swoimi tytu�ami ,,naukowymi" nie wyskakujcie, gdy� ani Chrystus wy�szego wykszta�cenia nie posiad�, ani Jego Matka, ani masa �wi�tych, a r�nica w wykszta�ceniu pomi�dzy mn� i wami jest �adna w por�wnaniu z r�nic�, jaka dzieli was i na przyk�ad Mi�osza, kt�rego znacie ze s�yszenia ;) czy Oppenheimera, o kt�rym wi�kszo�� z was nawet nie s�ysza�a! Aby by�o jasne -- odk�d wam nie p�ac� -- �yje mi si� coraz lepiej. :) Nie wiem, czego jeszcze mam si� nauczy�, ale wiem, �e czego jak czego, ale �aski Boga to mi nie brakuje. :) Moje �ycie -- jest ci�g�ym cudem w zestawieniu (w por�wnaniu) z �yciem ludzi, kt�rych spotykam na co dzie�. (i nie o aprioryczny s�d mi chodzi, wi�c moje powiedzenie o zwierciad�ach duszy tu nie pasuje) > nawet da� jakiej� Oczekuj�cej na przeprowadzk�... Oczekuj�cy == Adwenty�ci Dnia Si�dmego, czyli tak�e protestanci :) -- .`'.-. ._. .-. .'O`-' ., ; o.' eneuel@@ascii.art.pl '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~'~' o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;, .;. . .;\|/.... Jeszcze to najtrudniejsze... OA... Mo�e co� z cyklu -- 'trzeba przej�� przez ciasne drzwi!'. THE | | __ | | ___ ___ __ _ _ ,' || | . `. ,' ,'. | |,'`.,' || `. : || |:`.`. :: ,',' :| .^..'`._|'--' : || |: `.`. ;:,',' ;| | .--.|``. `.__||__| `.__`.` '___,' |__| `._||_,' SSt _____ ,' .`-._ / .-' <> .\ / . , '___..'-._ .'/ `.`. _,' |. `-.`./ /`.` ` _. `. : .| .' ` _`. ; ;. . .'` _\ /. /\:. . ,'` \ _-.,'_,' \:. . . ,-'': ``--' ,'``-._. ` |,-. \ . ` ` --''|, .\ , \.`._` . ` | . :/|_ _.-.>. \:. ,- :\/\.`./ '`---'.,.'`. .\ `-' ' `.` `._ `-._`. ``. `-. ` `. `. .\ \ : )` ; ____ / ./ `` .__ ```----....___.-'.,' ```----...._____.-' SSt http://www.ascii-art.net/content.php?id=music