X-Google-Thread: 1045ba,767ede7ef99e96ea X-Google-Attributes: gid1045ba,public X-Google-Language: POLISH,Latin2 Path: g2news1.google.com!news1.google.com!news.glorb.com!newsfeed.pionier.net.pl!news.gazeta.pl!not-for-mail From: "Eneuel Leszek Ciszewski" Newsgroups: pl.rec.ascii-art Subject: Re: Firefox Date: Sun, 17 Oct 2004 23:58:59 +0200 Organization: =?iso-8859-2?Q?Pueruania_--_likwidacja_niepotrzebnych_;=29_przeszk=F3d_Ko?= =?iso-8859-2?Q?rterii=2C_Karynii_itp._:=29_oraz_r=F3wnanie_z_Ziemi=B1_teg?= =?iso-8859-2?Q?o=2C_co_zawadza._:=29?= Lines: 40 Message-ID: References: Reply-To: "Eneuel Leszek Ciszewski" NNTP-Posting-Host: 165-143.82-139.bia.tkb.net.pl Mime-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset="iso-8859-2" Content-Transfer-Encoding: 8bit X-Trace: inews.gazeta.pl 1098050346 29147 82.139.165.143 (17 Oct 2004 21:59:06 GMT) X-Complaints-To: usenet@agora.pl NNTP-Posting-Date: Sun, 17 Oct 2004 21:59:06 +0000 (UTC) /pl.rec.ascii-art: Eneuel X-MimeOLE: Moje tel.: 607 635935, 85 7463797, 85 8789052 X-Priority: 3 X-User: eneuel A-koordynaty: N 53�06'45", E 23�08'38"; Arkedocja. :-) Xref: g2news1.google.com pl.rec.ascii-art:1221 "Marcin Glinski" slrncn5ntv.qng.stforek@from.eternity the "bundesadler" http://www.ascii-art.de/ascii/ghi/germany.txt +------------------+ | ___ | | _ (,~ | _ | > Hello World! OA: | (____/ |____) | | ||||| ||||| | Hello StfoReK. | ||||| ||||| | | |||||\ /||||| | Porobi�em porz�dki na dysku i przyst�pi�em do instalacji Debiana. | |||'//\/\\`||| | Mia�em do czynienia z kilkoma (mo�e i z kilkunastoma) Linuksami, | |' m' /\ `m `| | lecz ten wyda� mi si� po prostu (przepraszam) debilny, tak wi�c | /||\ | zrezygnowa�em z niego... \_ _/ `-----92-KSR-' Na samym pocz�tku poinformowa� mnie, �e mog� w wyniku instalacji straci� to, co mam na dysku. Uruchomi�em zar�wno procesy my�lowe (a jak zapewne wiesz, ostatnio my�l� niecz�sto, wi�c by�o to dla mnie po prostu bolesne) jak i odtworzy�em z pami�ci nauki j�zyka angielskiego (kt�rego to j�zyka nauki pobiera�em na oko�o tysi�c dni przed rzuceniem Asio�ecki na deski kre�larskie przez jej rodzic�w) aby zrozumie�, czy jestem ostrzegany przed utrat�, :( czy te� tylko przed mo�liwo�ci� utraty tego, co mia�em na dysku. P�niej ju� by�o po ,,polsku", przez co u�ywanie niedawno od�wie�onego translatora sta�o si� nieprzydatne ;( i musia�em go (ze �zami w oczach) porzuci� na rzecz bardziej skomplikowanego translatora z nieznanego mi j�zyka quasi-polskiego na polski_rozumiany_przeze_mnie, kt�ry to translator okaza� si� by� niezmiernie trudnym... :( W ko�cu zmuszony by�em przygl�da� si� biernie cierpieniom moich Elt�w, kt�re boryka�y si� (na moich oczach!) z trudno�ciami zwi�zanymi z udzielaniem odpowiedzi na *zupe�nie niezrozumia�e* dla mnie pytania, zadawane przez tw�rc�w owego Debiana... Niestety proces instalacyjny (ku mojemu przera�eniu) zako�czy� si� jakim� b��dem i zamiast partycji z chodz�cym Debianem -- mia�em... Przywr�con� partycj� z WinCo�tamem, kt�r� by�em skasowa�em wcze�niej w�a�nie w tym celu, aby uczyni� miejsce Debianowi... To, co ujrza�y moje oczy, by�o tak wstrz�saj�ce, i� zrezygnowa�em ju� z przyjemno�ci rzucania okiem kt�rego� z Elt�w do wn�trza owej partycji i poszed�em spa�, poniewa� pora by�a ku temu. (by�a albowiem czwarta godzina nad ranem) No i nie mam ju� jako� ochoty na wracanie do owego� Debiana... Mo�e wr�c� do kt�rego� z innych Linuks�w, ale do tego chyba nie... E. :)