X-Google-Language: POLISH,Latin2 X-Google-Thread: 1045ba,ea4f25970defc20a X-Google-Attributes: gid1045ba,public Path: controlnews3.google.com!news1.google.com!news.glorb.com!news-stoc.telia.net!news-stoa.telia.net!telia.net!news.nask.pl!newsfeed.gazeta.pl!news.gazeta.pl!not-for-mail From: "Eneuel Leszek Ciszewski" Newsgroups: pl.rec.ascii-art Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_pami=EA=E6_zaciera_w_my=B6lach_wiele=2C_lecz_nie?= Date: Mon, 31 May 2004 18:15:01 +0200 Organization: =?iso-8859-2?Q?Arkedocja-Azalandia_:=29_Budowa_dobrych_stosunk=F3w_z_Elfa?= =?iso-8859-2?Q?mi._:=29?= Lines: 176 Message-ID: References: <1gpquu7p2bx5d$.dlg@from.etetnity> Reply-To: "Eneuel Leszek Ciszewski" NNTP-Posting-Host: 165-143.82-139.bia.tkb.net.pl Mime-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset="iso-8859-2" Content-Transfer-Encoding: 8bit X-Trace: inews.gazeta.pl 1086020184 11819 82.139.165.143 (31 May 2004 16:16:24 GMT) X-Complaints-To: usenet@agora.pl NNTP-Posting-Date: Mon, 31 May 2004 16:16:24 +0000 (UTC) /pl.rec.ascii-art: Eneuel X-MIMEOLE: M�j numer telefonu: 607 635935 Arkedocja. :-) X-Priority: 3 X-User: eneuel A-koordynaty: N 53�06'45", E 23�08'38"; Arkedocja. :-) Xref: controlnews3.google.com pl.rec.ascii-art:255 Eneuel Leszek Ciszewski c8mset$7n7$1@inews.gazeta.pl: > > -- Z Azalandii -- do Arkedocji ju� nie powr�ci... > > Niech Azalandia z Asyartur� przyjdzie Eneuelowi > > z pomoc� na Kapodocji Ziemi! > > -- A je�li Eneuel b��dy pope�ni i Azalndczycy ponios� pora�ki? > > -- Tacjan ich do Azalandii bez strat odprowadzi... > > On to potrafi... > > -- A Eneuel z g�odu w Pueruanii nam umrze?! > > -- Nie umrze. Azalandia mosty powietrzne potrafi budowa�. > > Dostarczmy Azalndczykom co trzeba -- s� honorowi, wi�c > > nie okradn� Eneuela... Niechaj zbuduj� tam l�dowiska, > > hangary i magazyny... Miasta niech tam zbuduj�, > > je�eli trzeba! http://www.sarkoinvest.pl/zamieszkaj_nad_morzem_5.html > -- No nie wiem, nie wiem, czy to pomo�e... > Nawet je�eli upgradujemy ;) Wilczyc� do > rangi dziewczyny z miasta, to przecie� > nie zmienimy faktu, i� urodzi�a si� Ona > na wsi, za� by�y szef Eneuela panicznie > boi si� wszystkiego, co przypomina wie� > w jakikolwiek spos�b. > -- A to dlaczego? > -- Ten profesor wielkim wysi�kiem awansowa� + do ,,wielkiego" �wiata (dzi�ki trudom ;) > modlitewnym swojej Matki) i panicznie :) > boi si� powrotu :) do miejsca, z kt�rego > pochodzi, czyli wsi w og�le. :) -- A mo�e sie mylisz? -- Je�eli ten profesor k�ama� -- to by� mo�e si� myl�. :) -- A wi�c wiesz o tym z jego w�asnych ust? -- Tak. By� rok 1997 mo�e 1998 -- dzi� nie pami�tam. Powiedzia� o tym przy okazji udzielania wywiadu, jaki przeprowadza�a z nim moja rodzona siostra. -- Przeprowadza�a jako twoja siostra? -- Nie. Jako dziennikarka. Pracowa�a kiedy� w gazetach i w rozg�o�niach radiowych. I przy okazji tego wywiadu dowiedzia�em si� o tym l�ku przed wiejskimi korzeniami oraz o tym, �e w Pi�mie �wi�tym zapisane jest bardzo niebezpieczne zdanie o Prawdzie: Wtedy powiedzia� Jezus do �yd�w, kt�rzy Mu uwierzyli: Je�eli b�dziecie trwa� w nauce mojej, b�dziecie prawdziwie moimi uczniami i poznacie prawd�, a prawda was wyzwoli. (Ew.Jana 8:31-32) -- I co w tym takiego niebezpiecznego? -- Zapytaj profesora. Pono� chodzi�o o to, �e nie wiadomo, co to jest Prawda. Na mszy �wi�tej s�ysza�em, �e papie� uzna� to zdanie za najwa�niejsze. -- To tam s� zapisane wa�niejsze i mniej wa�ne rzeczy? -- Ksi�dz Leszek Struk (prowadz�cy msz�) stwierdzi�, �e papie� uzna� to zdanie za najwa�niejsze i takie, z kt�rego mo�na by odtworzy� ca�e Pismo �wi�te, gdyby to w jaki� spos�b zosta�o ca�kowicie utracone. -- ?? -- Pono� kto� zapyta� papie�a o to, czy jest takie zdanie i otrzyma� tak� odpowied�. -- A sk�d znasz nazwisko tego ksi�dza? -- Spowiada� mnie 07 kwietnia 2002 roku w zakrystii ko�cio�a, a nast�pnie spotkali�my si� w Mikasz�wce pod koniec sierpnia 2002 roku, gdzie zabrak�o dla mnie miejsca. -- To ty spowiadasz si� w zakrystiach? -- W czasie mszy nie zd��y�em si� wyspowiada�, a by�o to �wi�to Mi�osierdzia i zale�a�o mi na tej spowiedzi do�� mocno, wi�c poszed�em do zakrystii. C� w tym dziwnego? -- A w tym roku si� w og�le nie spowiada�e� w czasie wielkanocnym, �e tak to ujm� w s�owa... -- Mia�em z�amany palec i jako� mi si� nie chcia�o. :) -- A p�niej? -- Te� si� nie chcia�o. :) -- Czyli jednak ci��� na tobie nieodpuszczone grzechy? -- Owszem, ale za te grzechy nie skazuje si� cz�owieka na g�odow� �mier� czy wyrzucenie na margines �ycia. -- Wracaj�c do profesora -- mo�e twoja siostra wprowadzi�a ci� w b��d? -- Pozwalaj�c mi przys�uchiwa� si� tej wypowiedzi mojego szefa? -- By�e� obecny przy tym? I nie gryz�e� si� ze swoj� siostr�? -- By�em. Kiedy pracowa�em na uczelni -- utrzymywa�em normalne stosunki ,,dyplomatyczne" ze swoj� siostr�. -- Dobrze, �e doda�e�, �e ,,dyplomatyczne", bo mog�yby cio�ki pomy�le�, �e stosunki takie jak z Ani�G. :) -- A wiesz, mnie to nie martwi, �e stosunek list�w i bajt�w wysy�anych mi�dzy nami wygl�da tak, jak wygl�da. :) Ja po prostu lubi� du�o pisa�. :) W ka�dym razie -- listy od AniG s� chyba najprzyjemniejsze ze wszystkich, jakie otrzymuj�. :) I wiesz -- Ona czyta to, co do Niej pisz�. :) I to raczej uwa�nie -- i to bardzo przyjemne. :) W og�le �wiat AniG nale�y raczej do �wiat�w pi�knych. :) -- Z�o�liwi m�wi�, �e AniaG ,,zakocha�a" si� w ,,rodzinnej firmie" i w twoim ,,pisarstwie". :) -- Akurat AniaG wie od dawna o tym, jak wygl�da ,,rodzinna firma". A co do pisarstwa -- ma pod r�k� lepszych autor�w. :) -- A ch�opak�w nie ma pod r�k�? -- Codziennie modl� si� o to, by mia�a przystojnych, kulturalnych itd. :) Wi�c dlaczego mia�aby ich nie mie� obok siebie? :) -- ??? -- Pokusy s� jak mydliny. :) Zwalczone -- czyszcz� dusz�. :) -- A nie cierpienie czy�ci t� dusz�? -- Ksi�dz �wietlicki utrzymuje, �e cierpienie, ale �wi�ci s� innego zdanie. :) Wybieram zdanie/stanowisko �wi�tych oraz tych, kt�rzy nie odwr�cili si� ode mnie w czasie, gdy walczy�em o �ycie. :) -- Dlatego, �e nadano ci kiedy� tytu� Ksi�cia Arkedocji? -- Nieformalnie. :) Wierz�, �e teraz nabierze to ,,mocy urz�dowej". :) -- Z powodu zas�ug? :) -- Nie. :) Po prostu zale�y mi teraz na tym. :) -- I naprawd� chcesz nale�e� do Arkedocji? -- Tak. Jako Elf, Paj�k i Wilk, :) ale formalnie. :) I nie dlatego, �e nadano mi tytu�, ale dlatego, �e udzielano mi pomocy, gdy by�a mi ona potrzebna. :) Mia�em szuka� ludzi, kt�rzy maj� serca i kochaj�. :) Kocha�: To z wiar� pokona� wyroki �mierci -- na przyk�ad. :) Gdy by�em silny, przed wielu laty, drzwi wielkich tego �wiata sta�y przede mn� otworem. Kiedy upad�em -- zostali nieliczni. :) I prosz� Boga codziennie, abym nie zapomnia� o nich, i abym ich nie pomiesza� z tymi, kt�rzy nie wytrwali pod moim krzy�em. :) (mo�e i potwornym) :) I dzi�kuj� Bogu, �e to s� ci, kt�rych i ja ukocha�em w swym �yciu. :) -- Pono� masz konkurenta w postaci Marcina. :) -- Owszem. :) AniaG ma ma�ego braciszka. :) > -- W takim razie -- nie budujmy w Os�oninie > miast, skoro to i tak nie da efekt�w! :( > -- Mo�e postawmy Elfy na nogi? > -- Mam lekarstwa, kt�rymi broni� si� mo�emy > przed atakami Korterii... Mo�e ju� czas? > -- Elfy do walki gotowe... Mo�e masz racj�, > �e to ju� czas... > Time flies: > (See 'marx_bros' for more !) > (\ /) > (v\ /v) > (vvv\ /vvv) > (vvvvv\ /vvvvv) > (vvvvvvv\ /vvvvvvv) > (vvvvvvvvv\ _---_ /vvvvvvvvv) > (vvvvvvvvvvv\/ XII \/vvvvvvvvvvv) > (vvvvvvvvvvvv/ / \vvvvvvvvvvvv) > (vvvvvvvvvvv/ / \vvvvvvvvvvv) > (vvvvvvvvvv|IX @ III |vvvvvvvvvv) > (vvvvvvvvvv\ \ /vvvvvvvvvv) > (vvvvvvvvvv\ /vvvvvvvvvv) > (vvvvvvvvv\ VI /vvvvvvvvv) > (vvvvvvvv-___-vvvvvvvv) > (vvvvvv/ \vvvvvv) > (vvvvv/ \vvvvv) > (vvv/ \vvv) > ejm97 (v/ \v) > (/ \) > Z cyklu -- wszystko ma sw�j czas. :) -- A czas na spowied� te�? :) -- Te�. :) E. :)