X-Google-Language: POLISH,Latin2 X-Google-Thread: 1045ba,a9240b698a233307 X-Google-Attributes: gid1045ba,public X-Google-ArrivalTime: 2004-03-01 22:20:28 PST Path: archiver1.google.com!news2.google.com!news.maxwell.syr.edu!newsfeed.icl.net!newsfeed.fjserv.net!feed.news.tiscali.de!newsfeed01.sul.t-online.de!t-online.de!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail From: wilu Newsgroups: pl.rec.ascii-art Subject: Re: StfoReK!!! Widze, �e tu si� straszne rzeczy dziej�!!! Date: Tue, 02 Mar 2004 00:01:03 +0100 Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/ Lines: 71 Message-ID: <8cf740d5ptsl3tpi88dibf3uonsgeuin6d@4ax.com> References: NNTP-Posting-Host: uv2.internetdsl.tpnet.pl Mime-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=ISO-8859-2 Content-Transfer-Encoding: 8bit X-Trace: atlantis.news.tpi.pl 1078208448 4708 80.55.151.2 (2 Mar 2004 06:20:48 GMT) X-Complaints-To: usenet@tpi.pl NNTP-Posting-Date: Tue, 2 Mar 2004 06:20:48 +0000 (UTC) User-Agent: Hamster/1.3.23.0 X-Newsreader: Forte Agent 1.8 PL beta 7/32.548 Xref: archiver1.google.com pl.rec.ascii-art:2381 Dnia Mon, 1 Mar 2004 21:53:10 +0100, "Eneuel Leszek Ciszewski" napisa�(a): >Cze�� Wilu. :) Mi�o Ci� widzie�. :) Ej ale piszesz tak jakbym gdzies znikla, a ja ciagle sledze grupe tylko nie ma niej za duzo rzeczch godnych uwagi w tej chwili, miejmy nadzieje, ze to tylko chwilowa stagnacja. :-) >Mnie to ju� dawno nie bawi. :) A jednak sie usmiechasz ;-) >Chcia�em tylko, aby si� ode mnie >,,darczy�cy" (t�umacz�cy mi, �e >powinienem robi� pieni�dze i im >oddawa�, �yj�c przy okazji w n�dzy) >poodczepiali i qrewki poodczepia�y, >bo mia�em do�� ich nauki. :) (st�d >odpowiedzia�em im kontrnauk�) Ich >nauka mo�e i si� przyjmie, ;) >a mo�e i si� nie przyjmie, > (stawiam na to ostatnie) >natomiast prezentowana przeze mnie nauka Klemensa >Aleksandryjskiego si� przyj�a i zosta�a >uznana za jedn� z podstaw religii katolickiej. :) Ale przeciez dobrze wiesz co napisze, co to ma do tematu grupy? Ja wiem, ze tutaj duzo mozna i klimat grupy jest (byl?) specyficzny, ale bez przesad :-) Ale abstrachujac od tego; nauka sie przyjela, ,,darczyncy" i ,,qrewki" sie poodczepialy. Mam wiec cicha nadzieje, ze to koniec twych, badz co badz, wielce intrygujacych i pouczajacych wywodow. Jak juz wspomnialem, nie mam nic przeciwko nim, ale w takiej ilosci to nie grupa na to, chociaz zawsze od czasu do czas mozna cos przeczytac. :-) > > >Rysujcie jak najwi�cej i jak naj�adniej/najpi�kniej, Co do rysowania, to rysuje mi sie dobrze i kolejny rysunek w drodze, ciekaw jestem jeszcze co z cala reszta starej gwardii... >�yjcie rado�nie, nie�cie rado�� innym, b�d�cie >uczciwi wobec siebie i innych ludzi, rozwijajcie >swoje talenty, b�d�cie zdrowi, odno�cie sukcesy >w tym, co dobre, :) nie zamykajcie swych serc, >widz�c krzywd� innych i nie traktujcie Boga >jak przyg�upa, kt�rego mo�na zagada�, aby >co� od niego wy�udzi�. :) Nie�cie rado�nie >sobie nawzajem pomoc na miar� Waszych >mo�liwo�ci i potrzeb tych, kt�rym pomagacie. :) >(zazwyczaj wystarczy odwa�nie dotrzyma� towarzystwa >i uczciwie podzieli� si� tym, co si� ju� posiada) Ja sie w kazdym razie caly czas staram. :-) Kiedys napisales, cos o mojej wierze, ze nie do konca jest ona katolicka. Ano nie jest, a to co napisales powyzej w wiekszej mierze stanowi wyznacznik mojego postepowania co mi zastepuje w pelni religie. > >Osi�gajcie najwspanialsze cele, cho�by >i na pierwszy rzut oka -- nierealne. :) > :-) i to starczy... Nawzajem. :-)