X-Google-Language: POLISH,Latin2 X-Google-Thread: 1045ba,b9d913296413c30d X-Google-Attributes: gid1045ba,public X-Google-ArrivalTime: 2004-01-19 06:06:42 PST Path: archiver1.google.com!news2.google.com!news.maxwell.syr.edu!newsfeed.tpinternet.pl!news.man.poznan.pl!news.telbank.pl!news.tkb.pl!not-for-mail From: "Eneuel Leszek" Newsgroups: pl.rec.ascii-art Subject: Re: queen Date: Mon, 19 Jan 2004 15:05:59 +0100 Organization: =?iso-8859-2?Q?Arkedocja-Azalandia_:=29_po_=B6mierci_Kr=F3lowej_F._:=29_U?= =?iso-8859-2?Q?suwanie_skutk=F3w_wojny_oraz_pomoc_w_podnoszeniu_z_upadku_?= =?iso-8859-2?Q?zaprzyja=BCnionych_Elf=F3w._:=29?= Lines: 177 Message-ID: References: Reply-To: "Eneuel Leszek" NNTP-Posting-Host: cpe-10-2-5-14.cpe.tkb.net Mime-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset="iso-8859-2" Content-Transfer-Encoding: 8bit X-Trace: shapieron.tkb.pl 1074521230 79392 10.2.5.14 (19 Jan 2004 14:07:10 GMT) X-Complaints-To: abuse@tkb.pl NNTP-Posting-Date: Mon, 19 Jan 2004 14:07:10 +0000 (UTC) X-Priority: 3 X-MSMail-Priority: Normal X-Newsreader: Microsoft Outlook Express Arkedocja. :-) X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V5.50.4133.2400 Xref: archiver1.google.com pl.rec.ascii-art:1933 Lukasz T. bugmgf$1kt$1@srv.cyf-kr.edu.pl: > > Nie korzysta�em z tych 'drugich'. > > Spa� mog� prawie bez przerwy. :) > > Tyle tylko, �e zawsze jest tyle > > ciekawych rzeczy do zrobienia, > > kt�rych ze spaniem ci�g�ym :) > > raczej nie mo�na pogodzi�... > Mi wystarczy, ju� ta po�owa �ycia jak� przyjdzie mi przespa�. :) Przeci�tnie �pi si� osiem godzin dziennie, czyli nie p� doby, a jedn� trzeci�. :) > > > > > > Przy czym kr�l -- nie musi by� kobiet�. > > > ~~~~~~~ > > > > > > /\ > > > /__\ > > > / > > > .--------------------' > > > _/_ > > > Zak�adam, �e w tym miejscu pojawi� si� mia�o s�owo "m�czyzn�"? :) > > > > Dobrze... Za�o�enie jest... A dziedzina i dow�d gdzie? ;) _ ,-' '. > D={K, M, O*) \ ; A co� to znaczy?!-' > A je�eli chodzi o dow�d, to prosz� sprecyzowa�, kt�ry -- tyle tego plastiku > w portfelu si� znajduje, �e problem z wybraniem odpowiedniego. :) > __ > * Obojniak (np. takie d�d�ownice) :) Aha... D�d�ownice... ;) No... Biech b�dzie. ;) Kt�ry dow�d? Nie wiem. Dowodz�cy s�uszno�ci Twej tezy... > > -- Mo�e przyznaj si� do pope�nienia b��du? > > -- CO??? NIGDY!!! > > -- Wci�gniesz go w gr� s��w? > > -- Nie wiem... Pomy�l� ;) jeszcze... > Byle nie w gr�, co si� Otello nazywa. ;) Popieram. :) Te� jestem w tym s�aby, cho� znam t� gr� od niemal dwudziestu lat. :) By�a jedn� z nielicznych gier na eSeMie. > > > -- mo�na co najwy�ej > > > lenistwem (a i to nie za dobry przyk�ad bo zwykle uruchomienie programu > > > sprawdzaj�cego pisowni� > > Aha. :) O to chodzi. :) To raczej dysgrafia. :) > Hmm... zawsze my�la�em, �e dysgrafia, to jak komu� brzydko pisanie wychodzi -- > ale nigdy nie zag��bia�em si� w te tematy, wi�c prawdopodobnie, zawsze by�em w > b��dzie. :) A w co tu si� zag�bia�? :) dysgrafia � I, DCMs. ~fii, blm med. psych. zaburzenia w umiej�tno�ci PISANIA powsta�e wskutek organicznych zmian w o�rodkowym uk�adzie nerwowym �ac. + gr. dysleksja � I, DCMs. ~sji, blm med. psych. zaburzenia w umiej�tno�ci CZYTANIA spowodowane zmianami w o�rodkowym uk�adzie nerwowym z �ac. I chyba trudno nie kojarzy� '-grafii' z pisaniem. :) (nawet, gdy si� ani greki, ani �aciny nie zna) > > > Co� powiedzie� o tym mog� poprzez fakt, �e sam dyslektykiem jestem > > Masz uszkodzenia nerwowego uk�adu o�rodkowego? :) > > Bo dyslektyk -- w�a�nie co� takiego ma. :) > Nie wiem, czego nie mam, a co uszkodzone jest, ale jaki� czas temu, na maturze z > polskiego, do wiedzia�em si�, �e ja jestem dyslektyk -- chocia� czasem wydaje mi > si�, �e niekt�re osoby wprowadzam w b��d, dzi�ki mojemu wybitnemu lenistwu do > uczenia si� regu� poprawnego ortograficznego pisania. :) Czyli zdiagnozowano Ci� bez badania. :) To tak, jak Bonifratrzy mnie ,,zbadali" na odleg�o��. :) Je�eli nie potrafisz ta�czy� -- to wcale nie oznacza, �e masz po�amane nogi. :) > > Wiesz... Przed kilku laty mog�em bez zm�czenia przejecha� > > prowadzonym przez siebie samochodem dwie�cie kilometr�w, > > ale by�o u mnie i tak, �e umycie z�b�w graniczy�o > > z niemo�liwo�ci�, gdy� brakowa�o mi na to si�. :) > Zak�adam (nie -- nie b�dzie dziedziny, ani dowodu), :) To co takie za�o�enie jest warte? ;) > �e je�eli kto�, by� w stanie > uruchomi� komputer; program do czytania grup dyskusyjnych; utworzy� now� > wiadomo��/odpisa� na ju� istniej�c�; przela� wszelkie swoje my�li na ekran -- to > jest te� w stanie sprawdzi� poprawno�� ortograficzn�. No. :) Jest. :) Ale jak oczy Ci si� klej�, r�ce opadaj� z bezsilno�ci i Elty (chyba w�wczas jeszcze elty) twierdz�, �e pisanie z pod�ogi jest wielkim szcz�ciem, dzi�ki kt�remu ;) nie spadnie si� na pod�og�... To mo�na po prostu :) mie� tego wszystkiego DOSY�!!!! > Mo�na oczywi�cie za�o�y�, Bez dowodu i bez wst�pnych bada� (czyli a priori) oczywi�cie?! > �e nagle opu�ci�y go si�y -- ale wtedy nie by�by w stanie wys�a� tej�e, ju� > napisanej wiadomo�ci -- je�eli to zrobi�, to znaczy, �e si�y jeszcze mia�. Albo, �e wr�ci�y za jaki� czas. :) Kiedy� by�em niemal nieprzytomny z powodu gor�czki (dla mnie gor�czka zaczyna�a si� powy�ej 40 stopni Celsjusza) i musia�em dojecha� do domu motocyklem, co uczyni�em, cho� do dzi� poj�cia nie mam jak. :) > Istnieje te� prawdopodobie�stwo, �e czu� i� jego si�y s� na wyczerpaniu, > ale dlaczego nie spo�ytkowa� ich w jaki� lepszy spos�b ni� wysy�anie post�w > na grup�? Bo wysy�anie post�w nie m�czy? (najmniej m�czy?) Jakby� mia� stu d�u�nik�w, kt�rym by�by� d�u�ny po z�ot�wce i jednego, kt�remu by� by� d�u�ny sto tysi�cy z�otych -- to co by� uczyni�, maj�c w kieszeni sto z�otych? :) > > > B) > > Strasznie du�e te okulary. :) > A to dlatego, �e mam strasznie du�e oczy. :) K�t widzenia u ludzi nie zale�y od wielko�ci oczu. :) > > > > A co to jest mi�sie� piwny? > > > > Jeden z Elt�w podpowiada mi, �e by� mo�e chodzi o bebech > > > > rosn�cy dzi�ki (nadmiarowemu?) piciu piwa. > > > Nie wiem jak z nadmiarowo�ci�, ale je�eli chodzi > > > o zbytnia regularno��, to na pewno. :) > > Aha. :) Ja akurat sik�w :) nie pijam, st�d to pytanie. :) > Bo to nie o siki, tylko o piwo chodzi. ;) Aha. :) A to jest jaka� r�nica pomi�dzy tymi ,,napojami"? :) Wygl�daj� i pachn� podobnie. :) I chyba skutki (w wypadku spo�ycia) wtwo�uj� podobne. :) > > > A nie ma wi�kszej w�adzy na �wiecie, > > > ni� w�adza nad sercami, w�a�nie. :) > > Dlatego wiele os�b za t� w�adz� t�skni. :) > Dzisiejsze czasy, nios� ze sob� co� jeszcze > gorszego, w�adze pieni�dza nad > lud�mi -- i wi�kszo�� do tego w�a�nie d��y. :( Nie wiem, czy wiesz, ale Twoje s�owa s� ponadczasowe. ;) -- ____ | | _| Eneuel Leszek Ciszewski | ||_ 85 .-. 8789052, 7463797 | |__| ~~~_@_ _[##] 607 635935 |____| (;eneuel@ascii.art.pl;)