X-Google-Language: POLISH,Latin2 X-Google-Thread: 1045ba,15b86aef32070b15 X-Google-Attributes: gid1045ba,public X-Google-ArrivalTime: 2004-02-11 10:59:42 PST Path: archiver1.google.com!news2.google.com!news.maxwell.syr.edu!newsfeed00.sul.t-online.de!t-online.de!news.task.gda.pl!not-for-mail From: "Eneuel Leszek" Newsgroups: pl.rec.ascii-art Subject: Re: Tik. Date: Wed, 11 Feb 2004 19:59:39 +0100 Organization: =?iso-8859-2?Q?Arkedocja-Azalandia_:=29_Budowa_dobrych_stosunk=F3w_z_Elfa?= =?iso-8859-2?Q?mi._:=29?= Lines: 122 Message-ID: References: <1075990277.763884@discordia.pl> <1075999676.530950@discordia.pl> <1076005621.21067@discordia.pl> <7qria3ywzyyf$.dlg@u.i.u> <1076515003.710736@discordia.pl> <1076520698.207344@discordia.pl> Reply-To: "Eneuel Leszek" NNTP-Posting-Host: tel-46e.tkb.net.pl Mime-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset="iso-8859-2" Content-Transfer-Encoding: 8bit X-Trace: korweta.task.gda.pl 1076525982 9248 195.136.69.46 (11 Feb 2004 18:59:42 GMT) X-Complaints-To: abuse@news.task.gda.pl NNTP-Posting-Date: Wed, 11 Feb 2004 18:59:42 +0000 (UTC) X-Priority: 3 X-MSMail-Priority: Normal X-Newsreader: Microsoft Outlook Express Arkedocja. :-) X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V5.50.4133.2400 Xref: archiver1.google.com pl.rec.ascii-art:2265 Tomek Andruszkiewicz 1076520698.207344@discordia.pl: > > Nie zrozumia�e� mnie. Przeczytaj przyk�ad z �yraf� i s�oniem. > > Chodzi o brak definicji 'przypomina'. :) > To rozumiem. Opieram si� na tym, co piszesz. I z tego [co piszesz] wnioskuj�, �e nie rozumiesz. Nie o to chodzi�o, �e 'przypomina' =/= [nie r�wna si�] 'jest takie same', ale o to, �e nie jest okrslone w og�le. > Ale jestem sk�onny na o�tarzu przejrzysto�ci z�o�y� �w > brak definicji. A tak, abym zrozumia� Twe ;) my�li? :) .----------------------' U�mieszek do [mego] stylu, [a] nie do tre�ci. :) > Dlaczego? Dlatego. Wyobra�my sobie nazw� "sygnatura > o czterech liniach, z cytatem, ze �r�d�em cytatu, mo�e ascii-artem, > emailem autora, a tak�e z obowi�zkowymi definicjami wszystkich s��w > wa�nych dla cytatu". Wyobrazili�my sobie? Chyba tak. :) Mo�e nie do ko�ca si� zgadzam z okre�leniami, ale sens zrozumia�em i oczywi�cie wyobrazi�em sobie, jak wyobra�am sobie wszystko to, co/o_czym czytam a/i co rozumiem. :) > Nie? Zdecydowanie tak. :) Dlaczego mia�oby by� 'nie'? :) > To chyba dobrze. No i problem, bo ja wyobrazi�em sobie. :) A i Ty chyba jeste� w stanie wyobrazi� sobie to, o czym piszesz, bo w protiwpo�o�nym ;) wysz�oby na to, �e jeste� op�tany i piszesz co�, co Ci ,,kto� obcy" dysktuje b�d� co�, co Ci �lina na j�zyk, czy w tym wypadku palce na klawiatur�, przynios�a czy przynios�y, :) a na takiego raczej nie wygl�dasz. :) Tak wi�c i ja, i raczej Ty -- wyobrazili�my sobie. :) I teraz co? Algorytm nie przewiduje tego (chyba normalnego/typowego) przypadku? > Dla > mnie jest to nazwa pusta, czyli pozbawiona desygnat�w. Ciekawe, dlaczego? :) <----------------------------------------------------. : > Nie potrafi� : > sobie takiej sygnaturki wyobrazi�. : : : ---------------------------------------------------------------------------' Dlatego, �e w definicji s� s�owa i je tak�e trzeba definiowa�, i w najlepszym wypadku zabraknie nam na to miejsca, o ile w og�le b�dzie to mo�liwe? -- Definicja nie musi zawiera� s��w. -- Linia nie musi by� ograniczona w jakikowlwiek spos�b > To ju� �atwiej odpowiedzie� jaki > d�wi�k wydaje jedna klaszcz�ca d�o�. Owszem. :) �atwiej: -- �aden. :) > [..W�� maj�cy ochot� na w�asny ogon..] > > To raczej z�y przyk�ad. :) > Wiesz, chodzi�o mi raczej o Uroborosa, (; Osobi�cie nie znam [tej] gadziny. ;) I (jak dla mnie) powinien co najwy�ej pozosta� w symbolice staro�ytno�ci. :) > a nie jakiego� tam zaskro�ca > spo�ywaj�cego w�asn� wylink� (fuj!). Nigdy nie ogryza�e� paznokci czy sk�rek palc�w? Ja nawet ogryzam policzki od wewn�trz. :) (co mi w maju/czerwcu 1995 roku uratowa�o �ycie) :) > Ale fakt - moja culpa, �e tego > wprost nie napisa�em. W ko�cu nie wszyscy jeste�my alchemikami albo > wyznawcami skandynawskich b�stw. Nie wszyscy. ;) Zdecydowanie nie wszyscy. :) > -^v^v^v^v^v^[:>~ > �mija. Zygzakowata. No... Ona a� tak pozygzakowana nie jest, jak j� narysowa�e�. :) fragment �mii z zygzakami: :) ________________________________________________________ ..--''-..--''-..--''-..--''--..--''-..--''--..--''-..--" ________________________________________________________ Wracaj�c do Uroborosa i to rekurencji -- to on si� do tego raczej nie nadaje. :) > Pozdrawiam, Re. :) E. :)