X-Google-Language: POLISH,Latin2 X-Google-Thread: 1045ba,aa95f54a42048f59 X-Google-Attributes: gid1045ba,public X-Google-ArrivalTime: 2003-11-27 09:37:59 PST Path: archiver1.google.com!news2.google.com!news.maxwell.syr.edu!newsfeed.tpinternet.pl!news.task.gda.pl!not-for-mail From: "Eneuel Leszek" Newsgroups: pl.rec.ascii-art Subject: =?iso-8859-2?Q?Re:_Kogo=B6_pomocnego._:=29?= Date: Thu, 27 Nov 2003 18:37:53 +0100 Organization: =?iso-8859-2?Q?Arkedocja-Azalandia_:=29_po_=B6mierci_Kr=F3lowej_F._:=29_U?= =?iso-8859-2?Q?suwanie_skutk=F3w_wojny_oraz_pomoc_w_podnoszeniu_z_upadku_?= =?iso-8859-2?Q?zaprzyja=BCnionych_Elf=F3w._:=29?= Lines: 54 Message-ID: References: <1tjcejl053vlb$.dlg@from.eternity> Reply-To: "Eneuel Leszek" NNTP-Posting-Host: tel-21e.tkb.net.pl Mime-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset="iso-8859-2" Content-Transfer-Encoding: 8bit X-Trace: korweta.task.gda.pl 1069954678 15427 195.136.69.21 (27 Nov 2003 17:37:58 GMT) X-Complaints-To: abuse@news.task.gda.pl NNTP-Posting-Date: Thu, 27 Nov 2003 17:37:58 +0000 (UTC) X-Priority: 3 X-MSMail-Priority: Normal X-Newsreader: Microsoft Outlook Express Arkedocja. :-) X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V5.50.4133.2400 Xref: archiver1.google.com pl.rec.ascii-art:1068 bug bq56ri$3qq$1@inews.gazeta.pl: > > > Nie pisz, bo bede musial Cie zabic. ;) > > Jak mus -- to mus. ;) > Gorylice sa juz w drodze. :) Od kiedy nie rozsy�am pieni�dzy po ko�cio�ach -- �yje mi si� znacznie lepiej, ale jeszcze na luksus utrzymywania gorylic mnie nie sta�, tak wi�c mo�e je odwo�aj. Nie �ebym si� ich ba�, ale po co maj� przymiera� g�odem. :) Ja chcia�bym (wzorem lat :) dawnych) op�aca� hojnie swoje pracownice i swoich pracownik�w. :) Zdaj� sobie spraw� z tego, �e nie jest to zgodne z aktualn� polityk� Pa�stwa i Ko�cio�a, :) zgodnie z kt�r� nale�y p�aci� pracownikom jak najmniej, zmusza� ludzi do �ycia w skrajnej n�dzy a t� drog� zarobione pieni�dze -- przeznacza� na cele charytatywne, czyli na walk� z n�dz�, ale jako� mnie ta okr�na droga si� nie podoba. :) Podobnie nie podoba� mi si� system nakazowo-rozdzielczy tak zwanego komunizmu :) oraz walka z alkoholizmem prowadzona ;) za pieni�dze uzyskane z handlu alkoholem i produkcji alkoholu. :) Aby by�o jasne: -- Nie jestem i nie by�em komunist� i jest to �atwe do udowodnienia, :) gdy� jestem na to za m�ody. :) -- Nie jestem i nie by�em alkoholikiem, i stan aktualny jest �atwy do udowodnienia: :) Alkoholik nie mo�e pi� alkoholu (podobnie jak abstynent) ale nie mo�e pi� w og�le, gdy� po wypiciu nawet niewielkiej ilo�ci wpada w tak zwany ci�g alkoholowy, podczas gdy abstynent mo�e w dowolnej chwili wypi� alkohol i w ci�gi alkoholowe przez to nie wpadnie. No i ja mog� w razie potrzeby to udowodni� poprzez wypicie w obecno�ci panienki niewielkiej (do 300 ml) ilo�ci bia�ego b�d� r�owego Martini. :) (niestety p�ki co -- p�aci� za to nie b�d�, gdy� nie mnie jest to potrzebne i nie mam nadmiaru got�wki) Tu pewna dygresja do ,,znawcy �ycia" o imieniu J�zef, kt�ren mnie przekonywa� na pocz�tku 1994 roku, �e je�eli jestem abstynentem, to za jaki� czas b�d� alkoholikiem: :) Cho� od tamtej pory min�o niemal dziesi�� lat -- nadal jestem abstynentem i nadal lubi� w dobrym towarzystwie wypi� bia�e b�d� r�owe Martini, :) kt�re to wino (w niewielkich ilo�ciach) lubi� pi� od czas�w moich lat studenckich, czyli od niepami�tnych. :) E. :)