X-Google-Language: POLISH,Latin2 X-Google-Thread: 1045ba,f8f8164ef98c2508 X-Google-Attributes: gid1045ba,public X-Google-ArrivalTime: 2003-03-29 03:54:01 PST Path: archiver1.google.com!news1.google.com!sn-xit-02!sn-xit-06!sn-xit-08!supernews.com!easynet-quince!easynet.net!oleane.net!oleane!news.tiscali.fr!proxad.net!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail From: bug Newsgroups: pl.rec.ascii-art Subject: Re: fonts Date: Fri, 28 Mar 2003 23:52:17 +0100 Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/ Lines: 237 Message-ID: References: NNTP-Posting-Host: pc113.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl Mime-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=ISO-8859-2 Content-Transfer-Encoding: 8bit X-Trace: nemesis.news.tpi.pl 1048938846 22471 213.76.58.113 (29 Mar 2003 11:54:06 GMT) X-Complaints-To: usenet@tpi.pl NNTP-Posting-Date: Sat, 29 Mar 2003 11:54:06 +0000 (UTC) X-Newsreader: Forte Agent 1.91 PL/32.564 User-Agent: Hamster/2.0.0.1 X-SigInfo: Generated by Sygnaturkowiec v. 0.1.3.3 Xref: archiver1.google.com pl.rec.ascii-art:19906 On Fri, 28 Mar 2003 20:35:59 +0100, "Eneuel Leszek Ciszewski" wrote: >>> Ju� Ci t�umaczy�em: :) >>> Elty na czas pozamienia�y si� w Erty i unikn�y uwolnienia. :) > >> Wiesz, �e to nie �adnie k�ama�. :) >Wiem, �e nie�adnie. :) No w�a�nie. :P >> Nie k�am. :P >Nie k�ami�. :) Oczywi�cie, �e nie... ...tylko nie do ko�ca m�wisz prawd�? ;) >>> Teraz mi s�u�� jako Erty dobrze im z tym. :) >++ Teraz mi s�u�� jako Erty i dobrze im z tym. :) > >> Tia... I maj� w choler� (lub dwie) b��d�w. :P >No... S� zerrorowane. ;) No w�a�nie. :) >>> Na czas te� powo�any zosta� Elf, kt�ren pozbawi� Ciebie >>> mocy odbierania mi Elt�w. :) > >> By� mo�e... Dowody? ;) >Osobiste? A po co? >Chcesz moje dane? ;) Niespecjalnie. Pyta�em o dowody, �e nie mam mocy ju� odbierania Ci Elt�w. :) >>>> Wniosek: czym jest B�a�ej? > >>> Wniosek rozpatrzony: >>> Cz�owiekiem. ;) > >> ";)" > >Zapomnia�em, �e nale�no�� za >rozpatrzenie wniosku nale�y ui�ci�. :) >(; Podes�a� cennik? ;) Nie, dzi�kuj�. Podejrzewam, �e pami�tam, jak si� przedstawia. :) >>> I co tu b��dnego? :) > >> Miecz (walka) nie jest TYLKO jedynym skutecznym wyj�ciem. :) >Ale� chyba jest. >W prociwpo�o�nym wszystko si� wlecze i ci�gnie i ropieje... W czym!? >Mieczem robisz 'ciach' i �sz. :) >Oczywi�cie nie chozi o miecz w sensie >wojny, ale o Miecz z Kamienia, >z filmu Walta Disneya. :) Ojej. To trudne. :) >>> A co tu rozwija�? :) >>> Ca�y �wiat jest tak zorganizowany, >>> �e ka�dy broni swych granic; �e >>> broni swej odr�bno�ci i swojej >>> integralno�ci. :) > >> Prawda. >W �wiecie ludzi cywilizowanych i kulturalnych >obywa si� bez u�ywania przemocy, natomiast >w przypadkach takich, jak Irak -- czasami >nale�y jej u�y�. Nie zgodz� si�. Amerykanie wszystko zapocz�tkowali wiele lat temu. >>> Gdyby ta obrona >>> nie istnia�a -- �wiat sta�by si� >>> bur�, jednolit� mas�. :) > >> Nie koniecznie. Nie trzeba zaraz zak�ada�, �e kto� narzuci�by >> innym sw�j "styl" bycia. :) >Niekoniecznie? :) >Zazwyczaj tak jest. Ale nie trzeba tak zak�ada�. >W przypadku Kr�lewny -- jest inaczej. :) >Dysponuj�c ogromn� moc� -- nie narzuca mi >swojej woli, cho� bez problemu by mog�a >to uczyni�. :) Co wi�cej -- stara si� >by� r�wnie� delikatna wobec moich >przeciwnik�w, o co J� prosi�em. :) Jak mi�o. :) Kto� taki musi by� nie lada podpor�. :) > Swego czasu napisa�em ankiet�, z kt�rej > wynika�o, �e w przypadku ,,zbrojnego" > konfliktu -- najwa�niejsz� rzecz� jest > pozostanie sob�. :) :))) >Zazwyczaj jednak ludzie lubi� narzuca� >innym swoje rozwi�zania i sw�j styl �ycia. :) Prawo d�ungli? >Warto by� i silnym, i delikatnym. :) Warto. >>> St�d >>> potrzeba budowy granic. :) > >> Potrzeba? >No, chyba tak. :) Nie. Potrzeba obrony swojej odr�bno�ci nie wymaga tworzenia granic. >>> Kultura chrze�cija�ska nakazuje >>> �ycie w Mi�o�ci, ale realia �ycia >>> wy�ej od Boga -- stawiaj� dobrobyt >>> materialny i pod pretekstem czynienia >>> dobra, nakazuj� czyni� z�o, spychaj�c >>> Mi�o�� na mniej zaszczytne miejsce. :) > >> Nieskutecznie. Mi�o�� zawsze wygra. >> Z pieni�dzmi. Z �yciem nie koniecznie. :) >Niekoniecznie? :) Tak. :) > .Niewiele by�oby z�a na �wiecie, gdyby nie mo�na > :'go by�o pope�ni�w imi� dobra. (Marie Ebner-Eschenbach) > '-._______________________________ >>> Skoro B�g jest Mi�o�ci� '-._ > '-._ >> To wygra z wszystkim. :) '-._ >B�g szanuje nasze wybory. :) '. >B�g nie powstrzyma� Judasza, cho� go kocha�. :) : Ale m�g� to zrobi�. W wypadku innych mo�e inaczej post�pi�. :) >> Troch� to si� k��ci z poprzednim TXT, ale : >> wtedy nie my�la�em o M w kontek�cie Boga. :) : > : >?? : No o kim wtedy my�la�em w kontek�cie Mi�o�ci? >>> i skoro B�g stworzy� : >>> ca�y �wiat -- to cho�by z pragmatycznego : >>> punktu widzenia nale�y ceni� najwy�ej Boga, : >>> jednak silna jest pokusa, aby o Bogu (zazwyczaj : >>> w imi� tego� Boga) na chwil� zapomnie� i zbudowa� | >>> �wiat bez Niego, :)--------------------------------' > >> Najlepszy przyk�ad? >> Ja? ;) > >(; Nie. Nie b�d� a� tak zarozumia�y! ;) A jak? Bardziej ju� chyba nie potrafi�. ;))) >>> czyli oparty na prawid�ach >>> rynku, koniunktury, czy ekonomii, > >> Nie. Nie ja. :) >Nie, nie Ty. :) :) >>> zamiast na >>> ufnym stwierdzeniu, �e u Boga nie ma nic niemo�liwego. > >> Fakt. U Boga. :) > >Niestety -- zbyt wiele os�b przypisuje sobie Bo�� moc. :) Kto? >Ponadto wielu uwa�a, �e B�g daj�c co� komu�, to co� musi >komu� innemu odebra�. :) No tak, to troszk� g�upie, bo wtedy nic by nie by�o, nikt nie mia�by nic, bo nie mo�na da� komu� czego�, przy tym za�o�eniu, je�li kto� inny tego czego� wcze�niej nie mia�... :) >>> Troch� trudne. :) > >>> Chcia�e� s�ow wi�cej -- to otrzyma�e�. :) > >> Dzi�kuj�. :) > >Prosz�. :) >Wniosek standardowy, op�ata tak�e. ;) >(termin -- siedem dni) LOL. :) Nie by�o mowy o wniosku. b. -- NAME:Blazej Kozlowski [bug] - WWW:http://www.asciipr0n.com/bug GG:1093730 YIM:blazej_kozlowski ICQ:147041942 TLEN:blazej-1981 blazej-1981@tlen.pl blazej_kozlowski@yahoo.co.uk ~da.bug@wp.pl bug@megapolis.pl blazej-1981@gazeta.pl -=- MOBILE:+48608093718