X-Google-Language: POLISH,Latin2 X-Google-Thread: 1045ba,c75cd5a2f86b7399 X-Google-Attributes: gid1045ba,public X-Google-ArrivalTime: 2003-02-05 07:08:11 PST Path: archiver1.google.com!news1.google.com!sn-xit-02!sn-xit-03!sn-xit-06!sn-xit-08!supernews.com!news.tele.dk!news.tele.dk!small.news.tele.dk!news-stoc.telia.net!news-stoa.telia.net!telia.net!news.nask.pl!news.atman.pl!news.task.gda.pl!news.man.torun.pl!not-for-mail From: "Leszek Eneuel Ciszewski" Newsgroups: pl.rec.ascii-art Subject: Re: Do eneuela... Date: Wed, 5 Feb 2003 16:07:52 +0100 Organization: TORMAN Lines: 200 Sender: leszekc@kreta.dipol.tkb.net.pl Message-ID: References: <3b853vclms0t3kdhoam820d12r9323gqb2@4ax.com> Reply-To: "Leszek Eneuel Ciszewski" NNTP-Posting-Host: kreta.dipol.tkb.net.pl Mime-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset="iso-8859-2" Content-Transfer-Encoding: 8bit X-Trace: flis.man.torun.pl 1044457686 9276 212.33.84.28 (5 Feb 2003 15:08:06 GMT) X-Complaints-To: usenet@man.torun.pl NNTP-Posting-Date: 5 Feb 2003 15:08:06 GMT X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V5.50.4133.2400 X-Priority: 3 X-MSMail-Priority: Normal X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 5.50.4133.2400 Xref: archiver1.google.com pl.rec.ascii-art:17537 (`. news:m6qv3vkgh7m3514vnd1ufc25a0lv2livvb@4ax.com ) ) bug (.` email@email.com >> Sens �ycia... >> Powiem Ci (nawet za darmo!) jaki jest sens naszego istnienia: :) >> -- Rado��!!! > Tak... By�a radosna. Ja te� wtedy by�em... :((( Ale nie wystarczy �y� rado�nie. Czasami nale�y wnie�� jaki� wk�ad, aby m�c �y� rado�nie. :) Jaki� wysi�ek. :) I to w�a�nie pow�d, dla kt�rego moja nowa Arkedocja nie b�dzie tak�, jak� by�a. :) (znowu o Arkedocji? A Ty o sobie nie piszesz?) Nie dlatego, �e zabraknie si�y na odbudowanie jej w dawnych rozmiarach, bo tych jest a� nadto, o co zadba� Arcantias :) (ci�gle nie wiem, czy dobrze pisze to imi�) ale dlatego, �e nie warto nikogo na si�� uszcz�liwia�. :) Nie wato stawa� w obronie tych, kt�rzy sami nie chc� w�o�y� trudu w budow� w�asnego istnienia. :) A mo�e (mo�e -- **nie twierdz�**, �e tak) B�a�eju Ty nie wnosi�e� do tego zwi�zku wystarczaj�co du�o i ona to zauwa�y�a? :) >> -- Mamy cieszy� siebie i innych!!! > Heh... Pami�tam jak m�wi�a, �e uwielbia moje poczucie humoru i �e > jej ze mn� jest bardzo dobrze... Nie powiem nic o Sylwestrze, bo nie > chc� dozna� jeszcze wi�kszej za�amki psychicznej... :((( Czyli jeszcze nie osi�gn��e� kresu? (skoro mo�esz 'dozna� jeszcze wi�kszej za�amki psychicznej'? :) >> -- Mamy broni� Rado�ci!!! Nie pozwala� na jej zabijanie! >> Broni� tych, kt�rzy sami nie naj� na to si�! > Wiesz, co si� stanie, jak zaczn�? Znienawidzi mnie... Powiedzia�a > mi to... Bo twierdzi, �e podj�a s�uszn� decyzj�... :((( Mo�e obra�e� z�y kierunek... Mo�e w kocha� kogo� -- oznacza raczej dawa� siebie temu komu�, ni� od tego kogo� bra�? :) Mnie jak by dawali co� dobrego -- to bym bra�. :) Oboj�tne od kogo. :) Nawet od kogo�, kto mnie nienawidzi z ca�ych si�. :) Inna sprawa, �e czasami kto� m�wi, �e chce da� co� dobrego, a rzeczywisto�ci raczej chce co� dobrego zabra�... (na przyk�ad spok�j) Kiedy Kr�lowa Azalandii wyst�pi�a z propozycj� udzielenia pomocy ledwo �ywej Arkedocji -- nie by�o w�tpliwo�ci, �e ma dobre intencje... Jak pokaza�a przysz�o�� (teraz to ju� przesz�o��) Azalandczycy nie zamierzali narzuci� swojej woli Arkedocji, ale udzieli� jej poparcia. Mo�e i Ty B�a�eju m�g�by� jednak nadal t� swoj� panienk� kocha�. :) Dla wierz�cych rozstanie nie jest �adnym problemem, :) mog� si� za siebie modli�... Nie wiem jak to rozwi�zuj� atei�ci -- to� nie neguj� wcale :) istnienia :) �wiata duchowego... Mo�e powiniene� cier- pliwie zaczeka�... Ludzie czasami maj� k�opoty... Gdy zobaczysz j� w takiej sytuacji -- to zapewne bedzie Ci �atwo z ni� nawi�za� ponowny kontakt... :) Wytrwa- �o�� czasami przynosi owoce. Wiem, wiem... Mam opadajacy nastr�j... To nie zach�ca. -- Postaw kropk�, :) aby nie denerwowa� (przedar- tego b�lami) B�a�eja... -- Tak wi�c postawi�. >> Widzia�em dziewczyn� z plastikowym kubkiem >> piwa w r�ku... Sz�a po schodach i rzyga�a >> w ten kubek, a jaki� ,,obserwator" zawo�a�: >> -- Nie dolewja, bo nie sko�czysz tego piwa do rana! > Tia... Widzia�e� szcz�liwego cz�owieka? Ja takim by�em, nikt nic > nie zawo�a�, nie b�dzie tu mora�u, ale ju� nie jestem... :((( To szcz�cie, to do tego kubka piwa z... Dodatkiem? >> Podpowiem Ci w sekrecie!!! >> W powietrzu atmosferycznym znajduje si� a� 20 procent tlenu! > Super, ale w moim brakuje jeszcze jednego niezb�dnego mi do �ycia > pierwiastka... Jej pierwiastka... :((( Ciekawe, jaki to pierwiastek... (mam wra�enie, �e ju� raz odpowiada�em na ten post) ;) >>>> Dzi�ki. Psychoco�tam przesta�em si� >>>> interesowa� gdzie� na pocz�tku og�lniaka. :) >>> Ja w�a�nie zacz��em... :((( >> Wsp�czuj� Ci... Pewne choroby �atwiej >> si� pokonuje w dzieci�stwie... > Dzi�kuj�... Gdybym wiedzia�, to bym si� w og�le nie rodzi�... :((( > Cho� nie... Pieprz� g�upoty... Cho�by dla tych sze�ciu miesi�cy warto > by�o �y�... :((( M�wi�c o chorobach -- mam na my�li zainteresowanie psychlogi�. :) W m�odszym wieku �atwiej si� znosi choroby. :) >>>> Poza pisaniem... ;) >>>> Oddychaniem itd... ;) >>> Nie oddycham, to moje cia�o oddycha. Ja, moja dusza, obumiera w >>> oddalaj�cej si� coraz bardziej nadziei... :((( Pisanie? Pisz�, bo mi >>> to pomaga zabi� czas, nie my�le� ci�gle o tym co by�o, co by� mog�o i >>> czego ju� raczej nie b�dzie... :((( >> :) > Ja ju� tak nie umiem... :((( Jak? Bo chyba odpowiedzia�e� sam sobie. ;) >> Mi -- to Ty? >> Tyle czasu m@ilowa�em z Mi i nawet tego nie widzia�em? >> Niemo�liwe!!! Mi -- pisa�a pi�kn� polszczyzn�! Lubi�a >> Tolkiena (dobrze pisz�?) > Super! Ja te� lubi� Tolkiena i wiesz co? Julie te� lubi > Tolkiena... No to teraz mam do�a na maxa wi�kszego... :((( No tak... Ale Ty nie piszesz pi�kn� polszczyzn� i nie jeste� kobiet�. ;) >> o kt�rym mi :) tylko dwa razy >> wspomnia�a; mieszka nie w Kamieniu, ale w innym ma�ym >> miasteczku... No... I jest KOBIET�!!! I to Chyba nawet >> w Twoim wieku Kobiet�. :) Hm, mo�e nawet ma tyle samo >> lat co Ty. :) (mo�e rok r�nicy) Ale raczej nie jeste� >> MI!!! > Popatrz... J. jest o rok m�odsza... :((( Mo�e starsza. ;) >> Zr�bmy test... Powiedz :) co oznaczaj� te s�owa: >> Nic nie powr/oci. Oto czasy >> ju/z zapomniane; tylko w lustrach >> zsiada si/e ciemno/s/c w moje w/lasne >> odbicia -- jak/ze z/la i pusta. >> I kto jest ich Autorem? :) I dlaczego s� w ciachach? :) > Nie wiem... Ale "z�a i pusta" jest moja my�l teraz... Z�a w > znaczeniu smutna... :((( To Ci podpowiem. :) Ten, kt�ren pi�rzy� w krysztale... Hm... Z�a podpowied�... No... TO ten od jadra mlecznego... Nadal �le? To ten szk�a bolesnego... Czyli KKB. :) Teraz co� od siebie: -- Kochaj ludzi, p�ki �yj�. Kiedy odejd� -- kochaj tych, kt�rzy �yj�. :) -- Nie t�sknij dzisiaj do wczorajszego dnia. :) Wczorajszy dzie� -- by� dniem dzisiejszym wczoraj. :) Dzisiaj -- jest nowy nowy dzie�. :) By� m�e pi�kniejszy. By� mo�e jutro -- zat�sknisz w�a�nie za nim, a o dniu wczorajszym nie zechcesz nawewt pomy�le�. :) LC. :) Postscriptum: Do Zosi: IMHO przegra�a�. :) (w Talesie i nie tylko w Talesie) :) Ale rezerwuj� sobie miejsce na w�asn� pomy�k� :) w ocenie tego roz- strzygni�cia. :) Strze�cie si� triumfu -- jest pu�apk� losu. :) To z Jacka Kaczmarskiego. :)