X-Google-Language: POLISH,Latin2 X-Google-Thread: 1045ba,c75cd5a2f86b7399 X-Google-Attributes: gid1045ba,public X-Google-ArrivalTime: 2003-02-04 02:34:43 PST Path: archiver1.google.com!news1.google.com!sn-xit-02!sn-xit-06!sn-xit-09!supernews.com!newsfeed.gamma.ru!Gamma.RU!newsfeed.media.kyoto-u.ac.jp!newsfeed.icl.net!newsfeed.fjserv.net!proxad.net!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail From: bug Newsgroups: pl.rec.ascii-art Subject: Re: Do eneuela... Date: Tue, 04 Feb 2003 11:21:31 +0100 Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/ Lines: 50 Message-ID: References: <3b853vclms0t3kdhoam820d12r9323gqb2@4ax.com> NNTP-Posting-Host: pc177.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl Mime-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=ISO-8859-2 Content-Transfer-Encoding: 8bit X-Trace: atlantis.news.tpi.pl 1044354895 4296 213.76.58.177 (4 Feb 2003 10:34:55 GMT) X-Complaints-To: usenet@tpi.pl NNTP-Posting-Date: Tue, 4 Feb 2003 10:34:55 +0000 (UTC) User-Agent: Hamster/1.3.23.4 X-Newsreader: Forte Agent 1.8/32.553 Xref: archiver1.google.com pl.rec.ascii-art:17478 On Mon, 3 Feb 2003 20:45:16 +0100, "Leszek Eneuel Ciszewski" wrote: >> Kto wie, czy tego nie zrobi�... Nie zadzowni�... >> Mam depresj�, nic mi si� nie chc�, wi�c mo�e postanowi� >> pom�czy� kogo� opowie�ciami o moim ju� n�dznym �yciu... :((( > >0. Mnie chyba nic ju� nie ruszy! C�... Mnie chyba ju� teraz te�... :( Cho� jedno by mog�o... :((( >1. A co Ty robisz od roku?! :):):) Ale to nie to samo... >2. Gdy w kwadrans po wstaniu > z wyra (z Bar�ogu, ;) z kt�rym > walczy� Gandalf?) padniesz > bezsilnie z n�g (jak po trzech > bezsennych dobach) to b�dziesz > m�g� m�wi� o depresji... Od dw�ch dni nic w stanie nie jestem prze�kn��, bo boj� si�, �e to zaraz wyrzygam... Mam nerwic� �o��dkow�, a teraz mam WIELKI pow�d do nerw�w i zasadniczo obawiam si�, �e to mo�e nie przej�� nigdy i �e b�d� ju� zawsze zdo�owany (szczeg�ly na alt.pl.psychologia.mi�o��). :( Reasumuj�c nie mam si� na nic... Czekam na co�, na co si� nie doczekam, bo tylko ja wpad�em na amen... :((( >3. M�wi� Ci, �e si� licznik przekr�ci�! > Przekroczenie maksymalnej warto�ci > liczby integer poskutkowa�o warto�ci� > odczytywan� (b��dnie) jako ujemna. > Jeden krok do ty�u (mo�e dwa, ew. trzy) > i wszystko powinno by� OK. Tylko, �e ja obieca�em si� nie cofa�... :((( > Nie jest prawd�, �e szcz�cie si� > nam nale�y. Nic si� nam nie nale�y! > Dlatego te� od nas nale�y si� wdzi�czno�� > za wszelkie dobro, kt�re nas spotyka. Mi najwidoczniej si� nic nie nale�y... :( b. -- blazej-1981@tlen.pl ~ da.bug@wp.pl ~ http://www.asciipr0n.com.bug ~