X-Google-Language: POLISH,Latin2 X-Google-Thread: 1045ba,c75cd5a2f86b7399 X-Google-Attributes: gid1045ba,public X-Google-ArrivalTime: 2003-02-07 04:18:32 PST Path: archiver1.google.com!news1.google.com!sn-xit-02!sn-xit-03!sn-xit-06!sn-xit-09!supernews.com!news.maxwell.syr.edu!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail From: bug Newsgroups: pl.rec.ascii-art Subject: Re: Do eneuela... Date: Fri, 07 Feb 2003 13:07:00 +0100 Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/ Lines: 74 Message-ID: <54874vs7a6ru9v9fc9hmvkc8rnu4635og2@4ax.com> References: NNTP-Posting-Host: pf126.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl Mime-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=ISO-8859-2 Content-Transfer-Encoding: 8bit X-Trace: atlantis.news.tpi.pl 1044620296 15207 217.98.224.126 (7 Feb 2003 12:18:16 GMT) X-Complaints-To: usenet@tpi.pl NNTP-Posting-Date: Fri, 7 Feb 2003 12:18:16 +0000 (UTC) User-Agent: Hamster/1.3.23.4 X-Newsreader: Forte Agent 1.8/32.553 Xref: archiver1.google.com pl.rec.ascii-art:17590 On Fri, 7 Feb 2003 11:44:01 +0100, "Leszek Eneuel Ciszewski" wrote: >>> To ciekawe, po co rzuci�a/odesz�a? ;) > >> Bardzo... :((( > >Mo�e j� zapytaj? :) Ale� od razu mi to powiedzia�a... :( >> Pierwiastek Julie. :((( >No tak... Najpierw Wliu, teraz Ty... >A tak co� polskiego mo�e... :) Julia... >>> Czyli co? Cesarka? :) > >> Z cesarki to ja jestem. A gdyby wiedzia�, to bym w og�le si� nie >> pojawia� na tym �wiecie. Innym te�... :( > >Mnjijcz mia�e� ma�y wyb�r. :) Na szcz�cie, bo te sze�� miesi�cy warte by�y wsze�niejszych chorych zwi�zk�w i w og�le wcze�niejszych 22 lat... :( >> A ja bym chcia� uwierzy�, �e mam jeszcze promyk nadziei na >> szcz�cie... Ale z ka�d� chwil� mi trudniej... :((( > >No tak... Jak ju� pisa�em -- wiara czasami pomaga. :) Wierz�, jest mi po prostu trudniej. Trudno. :( >>> No tak... Ju� pisa�em, �e to troch� >>> dziwne, i� **atei�ci** lubi� Tolkiena. :) > >> Z nas dwojga, ja by�em/jestem ateist� tylko... :((( > >No w�a�nie!!! >I co� obieca�em. :) >I **nie zamierza�em** dotrzym� danej obietnicy. :) >Dobrze zgaduj�? >Czy mo�e jeden z moich elt�w si� myli? :) Nie wiem... Mo�e... Nie jestem pewien... Jej nigdy nie ok�ama�bym, jej nie obieca�bym czego�, co jest niemo�liwe... Ale mo�e... Cholera! Musz� si� poprawi�... Mo�e... Uwierz�! Teraz dotrzymam obietnicy, bez wzgl�du na to, co si� stanie... W ko�cu *musi* by� jaka� wy�sza si�a, dobra si�a, bo da�a nam �ycie, kt�ra musi nami kierowa�... Uwierz� mi- mo, �e nic pewnie si� ju� nie zmieni... :((( >> 22... :((( > >No. :) Czyli rok. A raczej mniej. :) Jaki rok? >> MI pisze piosenki mi umie rymowa�, przychodzi mu to naturalnie, >> ale moje mi, nie jej MI. A co do MI, to MI zale�y tylko na NIEJ, nie >> na mi, a na Julie... :((( > >Nie MI, ale B�a�ej. :) >Mi -- jak juz pisa�em -- jest dziewczyn�. :) B�a�ej... Niech b�dzie i B�a�ej... W tej chwili to imi� nie wiele ju� znaczy... :( b. -- blazej-1981@tlen.pl ~ da.bug@wp.pl ~ http://www.asciipr0n.com.bug ~