X-Google-Language: POLISH,Latin2 X-Google-Thread: 1045ba,c75cd5a2f86b7399 X-Google-Attributes: gid1045ba,public X-Google-ArrivalTime: 2003-02-09 01:20:00 PST Path: archiver1.google.com!news1.google.com!sn-xit-02!sn-xit-06!sn-xit-08!supernews.com!newsfeed.news2me.com!newsfeed.tpinternet.pl!atlantis.news.tpi.pl!news.tpi.pl!not-for-mail From: bug Newsgroups: pl.rec.ascii-art Subject: Re: Do eneuela... Date: Sat, 08 Feb 2003 18:07:00 +0100 Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/ Lines: 86 Message-ID: References: <54874vs7a6ru9v9fc9hmvkc8rnu4635og2@4ax.com> NNTP-Posting-Host: pc94.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl Mime-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=ISO-8859-2 Content-Transfer-Encoding: 8bit X-Trace: atlantis.news.tpi.pl 1044782400 16486 213.76.58.94 (9 Feb 2003 09:20:00 GMT) X-Complaints-To: usenet@tpi.pl NNTP-Posting-Date: Sun, 9 Feb 2003 09:20:00 +0000 (UTC) User-Agent: Hamster/1.3.23.4 X-Newsreader: Forte Agent 1.8/32.553 Xref: archiver1.google.com pl.rec.ascii-art:17642 On Sat, 8 Feb 2003 01:53:22 +0100, "Leszek Eneuel Ciszewski" wrote: >>> No tak... Najpierw Wliu, teraz Ty... >>> A tak co� polskiego mo�e... :) > >> Julia... > >I ona nie z �iljama? Ano, jak wida� nie. :) >>> No w�a�nie!!! >>> I co� obieca�em. :) >>> I **nie zamierza�em** dotrzym� danej obietnicy. :) >>> Dobrze zgaduj�? >>> Czy mo�e jeden z moich elt�w si� myli? :) > >> Nie wiem... Mo�e... Nie jestem pewien... Jej nigdy nie ok�ama�bym, > >A te rotacje to nie z ni� przypadkiem mia�y zwi�zek? Mia�y... Ale to by�y pewne w�tpliwo�ci. Zwi�zane z czym�, co wsp�lnego z naszym zwi�zkiem, z jego podstawami mia�o raczej ma�o. Ot takie tam w�tpliwo�ci... :) >> jej nie obieca�bym czego�, co jest niemo�liwe... > >Facet zatrzymuje samoch�d na przystanku >autobusowym, wyjmuje map� i pyta (stoj�ce >tam panienki) o drog�... Trudno sie dogada�, >wi�c jedna z nich proponuje, �e wsi�d� i pojad� >razem z nim, ale on wcze�niej obieca, �e odwiezie >je z powrotem na przystanek i po drodze ich nie zgwa�ci. > >Facet oburzony na to tak: > -- No wie Pani?! Jestem powa�nym cz�owiekiem!!! > Moja reputacja!!! Nawet pomy�le� si� boj�, > �e m�g�bym da� s�owo, kt�rego bym *na pewno* > nie dotrzyma�! Heh... Jedni s� tacy, inni tacy. Ja si� przynajmniej staram by� "dobrym cz�owiekiem". :) >> Ale mo�e... Cholera! >> Musz� si� poprawi�... Mo�e... Uwierz�! Teraz dotrzymam obietnicy, bez >> wzgl�du na to, co si� stanie... > >A je�li w mi�dzyczasie nastapi koniec �wiata? :) C�... To si� oka�� k�amc�... ;) >> W ko�cu *musi* by� jaka� wy�sza si�a, >> dobra si�a, bo da�a nam �ycie, kt�ra >> musi nami kierowa�... > >Mo�e da�a i zapomnia�a o nas. ;) >Troch� lat up�un�o. ;) B�g istnieje. >> Uwierz� mimo, �e nic pewnie si� ju� nie zmieni... :((( > >> B�a�ej... Niech b�dzie i B�a�ej... W tej chwili to imi� nie wiele >> ju� znaczy... :( > >Niewiele? Tak. :) >Ludzie!!! >niebieski -- niedu�y -- jaki -- przymiotnik >niebiesko -- niedaleko -- jak -- przys��wek >niebo -- nie�aba -- -- rzeczownik >nie lubi� -- -- czasownik > >Czy to tak trudno zapami�ta�? Nie potrafi�... Wszystkie te zasady wygl�daj� dla mnie "r�wnie" poprawnie... :) b. -- blazej-1981@tlen.pl ~ da.bug@wp.pl ~ http://www.asciipr0n.com.bug ~