X-Google-Language: POLISH,Latin2 X-Google-Thread: 1045ba,c12d1c668a6f7815 X-Google-Attributes: gid1045ba,public X-Google-ArrivalTime: 2001-12-31 14:23:13 PST Path: archiver1.google.com!news1.google.com!sn-xit-02!supernews.com!news.tele.dk!small.news.tele.dk!212.43.194.69!fr.clara.net!heighliner.fr.clara.net!newsfeed.tpinternet.pl!news.tpi.pl!not-for-mail From: ('Goldmoon') Newsgroups: pl.rec.ascii-art Subject: =?ISO-8859-2?Q?Re:_Duck_/statystyka_-_D=A3UGIE/?= Date: Mon, 31 Dec 2001 22:58:50 +0100 Organization: Home - http://www.brak.strony.prv.pl Lines: 109 Message-ID: <31122001.7F3C123B@Goldmoon.Bydgoszcz.pl> References: <27122001.0C7B12BF@Goldmoon.Bydgoszcz.pl> <27122001.0B94CA42@Goldmoon.Bydgoszcz.pl> <29122001.295CDD17@Goldmoon.Bydgoszcz.pl> <31122001.4E63C9EB@Goldmoon.Bydgoszcz.pl> Reply-To: goldmoon@go2.pl NNTP-Posting-Host: pa213.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl Mime-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=ISO-8859-2 Content-Transfer-Encoding: 8bit X-Trace: news.tpi.pl 1009837403 13022 213.76.48.213 (31 Dec 2001 22:23:23 GMT) X-Complaints-To: usenet@tpi.pl NNTP-Posting-Date: Mon, 31 Dec 2001 22:23:23 +0000 (UTC) Keywords: ASCII Art's X-SigInfo: Generated by Sygnaturkowiec v. 0.1.3.3 X-Newsreader: Forte Agent 1.8/32.548 User-Agent: Hamster/1.3.23.2 X-ASCII-01: * _______ __ __ X-ASCII-02: * | __|.-----.| |.--| |.--------.-----.-----.-----. X-ASCII-03: * | | || _ || || _ || | _ | _ | | X-ASCII-04: * |_______||_____||__||_____||__|__|__|_____|_____|__|__| Xref: archiver1.google.com pl.rec.ascii-art:6589 _ __,~~~/ ,~~`( )_( )-\| Dnia Mon, 31 Dec 2001 13:40:17 +0100 |/| `--. "bug" wystuka�(a): ____!_!__!________________________________________________________________ [cut] >> A je�li "artysta" chwilami sam siebie nie rozumie? > >To znaczy, ze jest prawdziwym artysta... albo, ze wyrwal >sie z domu wariatow, lecz jedno drugiego nie wyklucza. Nie czuje si� jak artysta. Raczej jak kto�, kto zwia� z domu wariat�w. Albo jak kto�, kto w tym domu przebywa :)) >> Zn�w zaczynasz?! Wy�a� natychmiast stamt�d i zabieraj si� za rysowanie! :) > >W tym roku nie rysuje. Basta! Dobrze, �e to jeszcze tylko godzinka ;) >> Wystarczaj�co dobry aby m�c z pomoc� palc�w u r�ki policzy� rysunki nadaj�ce >> si� do ogl�dania :) > >A ile tych rak masz? 10, 20... 18849923950? ;) Eee ... Promieniowanie w a� takim stopniu mnie nie dotkn�o:) Niech policze .... Jedna r�ka ... druga r�ka. Wi�cej ju� nie widze. Chyba , �e jest na plecach ;) Brak mi trzeciego oka z ty�u g�owy aby to sprawdzi� ;) >> Wrrr ... Co innego my�la�em, a co innego napisa�em ... Trudno. Sta�o si�. >> Wykaza�em si� niesamowit� "skromno�ci�" :( > >Nie szkodzi... nikt tu nikogo nie ocenia. Poza mna oczywiscie... :) To mi wystarcza, aby czu� si� nieciekawie ... [cut] >> Wrr ... Nigdy w �yciu nie kopa�em nikogo w g�ow�!!! > >Wiem, wiem... ustalilismy juz, ze to Lc. Przyzna� si�? ;) >> /`._ , >> / \ / \ >> ) ,-==-> /\/ \ >> )__\\/ // \ | >> / /' \// | | >> / ( /|/ | / >> / //| /,' >> // / (( ) ' >> // // \ | >> // (#) | >> / )\/ \ ' ____ >> / /#/ ) /,.__\__,,--=_, >> / \#\ /) __/ + \____,--==< >> //gnv_____/#/_/' (\_\__+/_, ---<^ >> '==--==' > >Teraz smiercia mi grozisz... ladnie... a zaczynalem czuc >sie swobodnie... jak ogorek w sloiku... Nieeeee ... moim zamiarem by�o zobrazowanie le��cej g��wki :) �adnych s�oik�w z og�rkami nie mia�em na my�li ;) >> Schowa� si� ze wstydu ;) > >A co? Nie myl sie? :) By� mo�e. Do� d�ugo le�a� u mnie na p�ce i zlekka si� zakurzy�:) >> A jakby si� tak przypatrze� to tam w sumie s� dwa w�e ... > >Mozliwe, ale rysunek juz wycialem, a dopiero teraz to czytam... CTR + Z i rysunek na chwilk� by Ci wr�ci� ;) No ale dobra. Teraz mog�e� si� zn�w mu przypatrz��:) S� dwa w�e, czy to tylko mi si� dwoi w oczach? To by�o tylko ki- lka "szarlotek" ;) >Best regards/Pozdrowienia, >Blazej [bug] Pozdrawiam Goldmoon -- _.-----._ * .' .-'``|'. * / / -*- \ micha� kwa�niewski | ; <{ | ; | 'Goldmoon' -*- | _\ | | -*- goldmoon@obywatel.pl | ; _\ -*- | ; | 731wu/14789:11:13 \ \ | -*- / UIN: 35513419 * jgs '._ '.__ |_.' http://www.brak.strony.prv.pl '-----' "Niedojrza�a mi�o�� m�wi: 'Kocham ci�, poniewa� ci� potrzebuj�'. Dojrza�a mi�o�� m�wi: 'Potrzebuj� ci�, poniewa� ci� kocham'." [Erich Fromm]